23 lutego 2013

Porównanie miesięcy: styczeń-luty


Dziś, 23.02.2013, w dniu moich 21-ych urodzin, pokazuję Wam porównanie miesięcy styczeń - luty.
 Luty przyrównałam jednak i do stycznia, i do grudnia. 

Przez ten miesiąc włosy nie urosły dość dużo. Nie stosowałam praktycznie żadnych przyśpieszaczy. 
Jedynie raz wtarłam olej musztardowy, raz olejek Khadi. 
Piłam w małej ilości pokrzywę i w rożnych ilościach łykałam CP, kiedy mi się o nich przypomniało.

Jednak patrząc na zdjęcie z grudnia - przyrost włosów jest znaczny.



 Włosy z lutego nie są wyprostowane. Są świeżo umyte i wysuszone. Przy okazji więc możecie zobaczyć, jak wyglądają moje włosy właśnie bez prostownicy :) One czasami potrafią ładnie się wyprostować same.

Końcówek od grudnia nie podcinałam.

22 lutego 2013

SCANDIC line. organic BANANA mask. bananowa maska do włosów


Był chwilowy zastój na blogu. Mimo to, odwiedzałyście mnie bez przerwy, za co bardzo dziękuję! 
W tym tygodniu ukazało się... 100 tysięcy wyświetleń! :)



Kolejna maska, która dostanie ode mnie bardzo pozytywną opinię. Miałam to szczęście, że kupowałam maski, które okazały się mieć świetne działanie na moje włosy. Jednak wkrótce ten rewelacyjny czas minie, bo jestem na etapie maski, która póki co nie spodobała mi się w ogóle.

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimonium Chloride, Propylene Glycol, Silk Amino Acids, Panthenol, Musa Sapientum Fruit Extract, Coconut (Cocos Nucifera) Extract, Parfum, Glyceryl Stearate, PEG-60 Hydrogenated Castor Oil, Methylisothiazolinone, Methylchloroisothiazolinone.

Regenerująca maska do włosów łamliwych i trudnych do rozczesania
Jej unikalna receptura pozwala w sposób kompleksowy zadbać o włosy:
- prowitamina B5 oraz naturalny ekstrakt z banana zawierający węglowodany i alfa-hydroksykwasy nawilża i chroni włosy przed szkodliwym działaniem wolnych rodników,
- glikol propylenowy wspomaga naturalną zdolność włosów do zatrzymywania wody, a więc dba o ich optymalne nawilżenie,
- Specjalnie wyselekcjonowane składniki kondycjonujące nadają włosom miękkości i ułatwiają rozczesywanie,
- aminokwasy jedwabiu wnikają do włókna włosa, wypełniając ubytki w jego strukturze. Regenerują poszczególne warstwy włosa i sprawiają, że staje się on gładki i lśniący,
- naturalny ekstrakt z kokosa dodatkowo zmiękcza włosy i wzmacnia proces wygładzania.
Wszystko to sprawia, że włosy są zregenerowane, błyszczą, nie plączą się i łatwiej uformować z nich wymarzoną fryzurę. 

Skoro tytułowa maska jest bananowa, to ma zapach bananowy. Niektórym się podoba, niektórym nie. Ja należę do tych osób pierwszych. Dość mocny, ale bardzo przyjemny zapach, wcale nie chemiczny jak dla mnie. Lubie go czuć na włosach i w łazience. 

Dostałam ją na allegro. 

Dość wydajna, używałam jej w miarę długo.
W ogóle nie obciąża, co bardzo cenię w maskach. Aktualnie maski do włosów stosuję za każdym myciem, więc ważne jest, abym nie przedobrzyła i nie obciążyła włosów. Tu mamy pewność, że tą maską sobie tego nie narobimy.

Działanie szybkie. Nawet 5 minut trzymania na włosach wystarczy, żeby maska sprawiła nam włosy odżywione (przynajmniej w wyglądzie), z mniejszym puchem, śliskie i pachnące. Włosy jeszcze mokre robią się mięsiste, śliskie, a grzebień sunie po nich, nie robiąc problemu z rozczesaniem ich.

Polecam Wam kolejną maskę, godną wypróbowania :)
Ta również ma praktycznie wszystko (jak poprzednie recenzowane przeze mnie maski), czego oczekuję od takich produktów do włosów.

10 lutego 2013

Podsumowanie tygodnia (23)



4.02. Poniedziałek
nic

5.02. Wtorek
M:
szampon rewitalizujący kolor Joanna
O: maska Stapiz Sleek Line repair
Oh: olejek rycynowy
O na noc: olej arganowy

6.02. Środa
 
M: szampon rewitalizujący kolor Joanna
O: maska bananowa Scandic;
odżywka b/s len i rumianek Joanna Naturia

7.02. Czwartek
nic

8.02. Piątek
O na noc: olej arganowy

9.02. Sobota
 
M: szampon rewitalizujący kolor Joanna
O: maska bananowa Scandic;
odżywka b/s len i rumianek Joanna Naturia
Oh: odżywka jedwabna Sleek Line Stapiz

10.02. Niedziela
O na 4h: olejek Khadi w skórę głowy;
olej arganowy na całą długość włosów


MAŁE PODSUMOWANIE:

1. Zużywam maskę bananową Scandic. Tak jak do tej pory - będzie kolejna recenzja maski, tym razem właśnie bananowej.

2. Wracam do olejku Khadi. Kuracja druga.

3. Kolej na olej arganowy.


5 lutego 2013

maska Stapiz Sleek Line repair and shine



MASKA REGENERUJĄCA Z JEDWABIEM I WYCIĄGIEM Z PESTEK SŁONECZNIKA

Do włosów suchych i po zabiegach chemicznych. 

Skład: Aqua, Cetearyl Alcohol, Cetrimmonium Chloride, Isopropyl Myristate, Hlianthus Annuus, Cyclopentasiloxane, Dimethiconol, Hydrolyzed Silk, Butylene Glycol, Malic Acid, Prunus Amygdalus Dulcis Seed Extract, Actinidia Chinensis Fruit Juice, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Juice, Citrus Paradisi Fruit Juice, Pyrus Malus Fruit Juice, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Parfum, Alpha-Isomethyl Ionone, Eugenol, Hexyl Cinnamal, Linalool, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylaraben


Czytający mojego bloga wiedzą, co najbardziej oczekuję od masek do włosów. Jest to: wygładzenie, zniwelowanie puchu, sypkość i miękkość włosów.
 Do tego liczy się też zapach maski.

Po krótce. Ta maska to robi. Ma super działanie, robi to co chcę w krótkim czasie - wystarczy 10 minut trzymania jej na włosach. Zapach jej bardzo mi się podoba. Guma balonowa. Lubię się w takich zapach. Czuć go na włosach bardzo bardzo długo i jest zachwalany wśród znajomych, którzy go czują :)

Wydajna, wystarczyła mi na kilkanaście dobrych użyć. 

Byłyście pod wrażeniem wygładzenia moich włosów, gdy pokazałam Wam 3 lutego efekt farbowania włosów - to właśnie dzięki tej masce :)

 Jest ona dla mnie alternatywą odżywki do włosów Aussie reconstruction KLIK. Mają identyczne działanie i zapach. 
Cieszę się, że znalazłam tańszą opcję. 

Czy kupię ją ponownie? Owszem. Tym razem większe opakowanie, 1000 ml.

3 lutego 2013

Podsumowanie tygodnia (22) i farbowanie włosów!



1 lutego ponownie pofarbowałam włosy. 
Ostatni raz było to rozjaśnianie włosów pasemkami u fryzjera (21 grudnia). 
Tym razem była to farba Joanna Naturia, kolor: szlachetna perła.

Efekt:



Ciemne refleksy drogeryjną farbą nie dają się zbytnio rozjaśnić, a szkoda.
Włosy nie ucierpiały :)
Kolejne farbowanie za miesiąc. 


28.01. Poniedziałek
M: szampon rewitalizujący kolor Joanna
O: maska do włosów suchych i zniszczonych Biovax
 

Oh: jedwab CHI
O na noc: oliwka BDFM

29.01. Wtorek
 

O: maska nawilżająca Bioetika 
M: szampon porzywowy Barwa
O: maska Sleek Line Stapiz repair

30.01. Środa
 

M: szampon Garnier olejek awokado i masło karite 
O: maska Sleek Line Stapiz repair 
Oh: olejek rycynowy

31.01. Czwartek
 

M: szampon Garnier olejek awokado i masło karite 
O: maska Sleek Line Stapiz repair 
Oh: jedwab CHI 
O na noc: oliwka BDFM

1.02. Piątek
 

M: szampon Garnier olejek awokado i masło karite
 O: maska Sleek Line Stapiz repair
 Oh: jedwab CHI

FARBOWANIE
 

O: maska Sleek Line Stapiz repair;
olejek rycynowy;
odżywka b/s Joanna Naturia miód i cytryna

2.02. Sobota

Oh: jedwab CHI
 

O na noc: olejek rycynowy

3.02. Niedziela
 
M: szampon rewitalizujący kolor Joanna
O: maska Sleek Line Stapiz repair;
odżywka b/s len i rumianek Joanna Naturia 


1 lutego 2013

DENKO - styczniowe zużycia


Kolejne spore denko w mojej 'karierze' blogowej :) 
W styczniowym znalazły się podwójne kosmetyki, a to dlatego, że jedne mam w swoim domu rodzinnym, drugie w drugim mieście, gdzie się uczę.


1. BEBEAUTY SPA sól do kąpieli. odżywiająca z proteinami mlecznymi. miód i mleko - kupiłam ją w Biedronce za małe pieniądze po przeczytaniu kilku bardzo dobrych opinii na jej temat. Niestety ja się z tym produktem nie polubiłam. Zapach mocno chemiczny, dość nieładny. Wystarczyła mi tylko na 3 użycia. Nie odczułam przyjemności, gdy miałam ją w wannie. Z resztą - sól ta tępo się rozpuszcza w wodzie.
nie kupię ponownie

2. BIOVAX maska do włosów suchych i zniszczonych - OPINIA TU
kupię ponownie

3. BIOETIKA Creme maska nawilżająca OPINIA TU
kupię ponownie

4. GLORIA maska do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych - tylko raz użyłam jej solo - nie widziałam żadnych efektów, dlatego kolejne podejścia do niej były już z dodatkami, tj. pantenol, oleje czy miód. Niestety ona i do tego się nie nadaje. Ma za rzadką konsystencję, spływa z włosów po szyi. Mam jeszcze jedno jej opakowanie, ale więcej...
nie kupię ponownie

5. BATISTE suchy szampon - OPINIA TU
Mam ochotę na inne warianty zapachowe, dlatego...
może kupię ponownie 

6. FARMONA odżywka do włosów i skóry głowy Jantar (wcierka Jantar) - ajjjj moje ukochane. OPINIA TU. Jednak opinia ta jest już dość stara. Dodam, że wcierka ta wzmacnia dodatkowo nowe bejbiki, które dzięki niej wyrastają. Włosy u nasady robi takie.. jedwabiste, sypkie i błyszczące w dotyku, z resztą i w wyglądzie też, że żałuję, że tego nie może zrobić z resztą włosów na długości (z końcówkami, końcami).
kupię ponownie

7. balsam do kąpieli Babydream Fur Mama - lubię go bardzo za kilka rzeczy: dodany do kąpieli, fajnie zmiękcza wodę, a dodatkowo nawilża ciało i pięknie pachnie; myje włosy bardzo dobrze, nie plącząc ich przy tym. Fajna mleczna konsystencja. Jest moim pewniakiem.
kupię ponownie 

8. płyn do higieny intymnej Facelle sensitive - stosowałam go: 
- głównie do mycia włosów, ale przestałam (więcej o tym TUTAJ)
- do oczyszczania twarzy (TUTAJ)
- do jego podstawowego zadania
kupię ponownie

9. ISANA kokosowy żel pod prysznic - bardzo go lubię, zużyłam już 3-4 opakowania tego produktu. Przyjemniaczek. Tani.
kupię ponownie

10. ISANA szampon Satynowy Blask mini - nie zdążyłam sobie wyrobić zdania o tym szamponie, myje, ale brzydko pachnie i raczej...
nie kupię ponownie

11. AVON Foot Works wygładzający scrub do stóp. granat i czekolada - w każdym denku pojawia się coś z tej serii. A to dlatego, że miałam pewien 'show' na te produkty jakiś dłuższy czas temu i niestety teraz muszę to wszystko pozużywać. Ale to już końcówka :)
Bardzo słabe tarcie, mało czekoladowy zapach.
nie kupię ponownie

12. AVON Foot Works nawilżający krem do stóp. granat i czekolada - to co wyżej, plus słabe nawilżanie
nie kupię ponownie

13. INGRID idealface. luksusowy jedwabisty fluid - gęsta konsystencja, ale bardzo lubię to we fluidach; super krycie! Wytrzymuje dość długo na buzi, wystarczająco dla mnie.
 Niestety ma tak bardzo głupie opakowanie, że to go praktycznie dyskwalifikuje. Nie ma w środku rurki do pompki, nie da się go wyciskać pompą. Trzeba odkręcać pompkę i paluchami jakoś wydostać fluid. Nie ma możliwości na całkowite jego wykończenie. 
Jednak ze względu na to, co robi z moją buzią...
może kupię ponownie 

14. SEPHORA dwufazowy płyn do demakijażu oczu - spełniał swoje zadanie przyzwoicie. Jednak są lepsze produkty. Dostałam go i ...
nie kupię ponownie

15. VERONA SPA WELLNESS. antycellulitowy profesjonalny koncentrat do ciała z efektem lasera. magnolia i cashmere - niestety nie wyrobiłam sobie o nim zdania.Mam go już od może roku i używałam do na raty - bardzo rzadko i na dodatek z mamą. Dlatego o efektach nie mogę nic powiedzieć. Jedynie mogę wspomnieć o zapachu, który jest bardzo mocny, słodko-kwiatowy. Przez niego zraziłam się na początku do jego stosowania. Nie chłodzi ciała w żaden sposób. I raczej...
nie kupię ponownie

16. PERFECTA Bronce. balsam do ciała stopniowo brązujący - zdecydowanie stopniowo i wolno brązuje. Kolor nadaje dopiero po 2-3 użyciach. Delikatny brąz. Jenak już po 4-5 jest to dość mocny pomarańcz. Nie pozostawia na szczęście w żaden sposób smug. Wydaje mi się, że jest to dobry bronzer dla początkujących, dla zaczynających przygodę z tego typu produktami. Ma przepiękny budyniowo-czekoladowy zapach! Nie śmierdzi bardzo po aplikacji spaloną skórą.
może kupię ponownie

17. LISTERINE płyn do płukania jamy ustnej - według mnie najlepsze płyny.
kupię ponownie

I to byłoby na tyle. Jeśli chciałybyście się podzielić ze mną opinią któregoś z w/w kosmetyków - piszcie śmiało niżej :)


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...