20 stycznia 2013

Tygodniowa spowiedź z pielęgnacji włosów (20); wstępna opinia o masce nawilżającej Bioetika; przygotowania do półrocznicy bloga


M - mycie
O - odżywienie
Oh - ochrona

14.01. Poniedziałek
nic

15.01. Wtorek
M: płyn Facelle
O: maska nawilżająca Crema Bioetika;
odżywka b/s Joanna Naturia len i rumianek
wcierka na noc: Jantar

16.01. Środa
M: szampon Isana połysk jedwabiu
O: maska nawilżająca Crema Bioetika;
odżywka b/s Joanna Naturia len i rumianek
Oh: jedwab CHI

17.01. Czwartek

M: szampon z kokosem i tiare Balea
O: maska nawilżająca Crema Bioetika;
odżywka b/s Joanna Naturia len i rumianek

18.01. Piątek
wcierka na noc: Jantar
O na noc: oliwka BDFM na całą długość włosów

19.01. Sobota
M: płyn BDFM
O1: maska nawilżająca Crema Bioetika
płukanka: Srebrzyk
O2: odżywka b/s Joanna Naturia miód i cytryna
Oh: olejek rycynowy
wcierka na noc: Jantar
O na noc: oliwka BDFM na całą długość włosów

20.01. Niedziela
M:
płyn BDFM
O: maska nawilżająca Crema Bioetika;
odżywka b/s Joanna Naturia miód i cytryna

Oh: olejek rycynowy
wcierka na noc: Jantar
O na noc: oliwka BDFM na całą długość włosów


MAŁE PODSUMOWANIE:

1. Kończę kolejną (6, 7, 8?) kurację wcierką Jantar, za niedługo zaczynam kurację olejem musztardowym. Wreszcie! 
Mam go już kilka miesięcy, a wciąż czeka na swoją kolej :)

2. Maska nawilżająca Crema Bioetika... Miałam duże oczekiwania co do niej i na szczęście nie zawiodłam się. Używam ją z powodzeniem.
Zużyłam już z 3/4 pudełka, więc powoli kończę ją i pojawi się konkretna jej recenzja na moim blogu.
Naczytałam się dużo o niej, między innymi o tym, że doskonale radzi sobie z puchem. I jest to prawda! :) Puch znika! Reszta... w osobnym poście.
3. Zastosowałam ostatnio też metodę podwójnego odżywienia włosów po myciu. Aktualnie jest to nakładanie po masce Bioetika odżywki bez spłukiwania Joanna Naturia - len i rumianek lub miód i cytryna (w zależności, czy jestem w domu rodzinnym, czy w Rzeszowie), ale nie dlatego, że mi nie wystarcza sama maska. A dlatego, że chcę jakoś te maski Joanny wykorzystać, by się nie marnowały. Przez to też daję dodatkowe zabezpieczenie włosom, którego ostatnio na co dzień nie używam w postaci jakichś serum, jedwabiów czy kropli jakiegoś oleju (Oh).


24 stycznia mija pół roku bloga! 
Pierwszy post pojawił się dokładnie 24 lipca.

A jutro - podsumowanie miesiąca! 

6 komentarzy:

  1. bioetikę też wypróbuję, ale na razie zamówiłam inne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam jeszcze tyyyle różnych nowych masek... :D

      Usuń
  2. Nie mogę się napatrzeć na Twoje włosy już od jakiegoś czasu. Pięknie poprawiłaś ich formę. Wyglądają rewelacyjnie. Chętnie też czytam o Twojej cotygodniowej spowiedzi. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Dziękuję! :) Na żywo nie wyglądają tak rewelacyjnie, ale dążę do tego, żeby tak wyglądały ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bioetiki poszukam przy następnej wizycie w makro. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Patrycjo, informuję, iż zostałaś otagowana na http://niesforne.blogspot.com/ :D

    p.s. Czekam na przesyłkę?^ ^"

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...