21 stycznia 2013

Porównanie miesięcy: grudzień - styczeń


Wracam do postów porównawczych. 
Przestałam dawać takie posty w listopadzie, kiedy to dokonałam sporego obcięcia włosów i nie było sensu już porównywać długości włosów z miesięcy listopad-grudzień.

Gdzieś dwa tygodnie temu postanowiłam dosadnie, że zapuszczam włosy
Obcięłam już naprawdę sporo (dnia 9.11. i 21.12.2012) zniszczonych włosów.
 Tęsknię już jednak za dłuższymi.

Czy zauważyłam wzrost włosów wciągu tego miesiąca? 
Owszem, czuję to w rzeczywistości i widzę to na zdjęciach. Tym razem za miarę grają tu moje pieprzyki na plecach. Jednak niefortunnie złożyło się tak, że mam nierówno uniesione ramiona na zdjęciach porównawczych. Widać, że na zdjęciu ze stycznia włosy pokrywają już dwa pieprzyki na wysokości początku grzebienia łopatki. Jednak ramię to jest właśnie uniesione do góry, więc to się nie sprawdzi jako dokładne porównanie długości.

Mimo to - włosy urosły sporo :) Mam nadzieję, że dobiły do 2 cm.


Włosy są potraktowane tu i tu prostownicą.

Przyśpieszacze, które stosowałam wciągu tego miesiąca:
- wcierka Jantar
- Calcium Pantothenicum
- pokrzywa

Ogólna kondycja włosów:
Tworzą się nowe rozdwojenia, bądź ciągle istnieją te stare. Nie wiem. 
Włosy dzięki masce Bioetika są miłe w dotyku, nie plączą się tak bardzo, dość się błyszczą.
Najgorszy ich stan jest na grzywce - lewa strona. Możecie zobaczyć to na zdjęciach wyżej z pochyloną głową (jeszcze wiszą strączki całkiem z lewej strony).

Jest OK ! 

29 komentarzy:

  1. Nadal podziwiam za takie cięcie! I dużo bardziej podobają mi się właśnie te Twoje 'nowe' włosy :-)
    Niech rosną jak najszybciej ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się bardziej podobają, dziękuję! :)

      Usuń
  2. na niewielu blogach można obejrzeć takie dobre porównania włosów jak u Ciebie. Naprawdę dobre zdjęcia :)

    I muszę powiedzieć, że co do długości mam podobnie... Pod koniec października obcięłam jakieś 10-15cm, pod koniec grudnia kolejne 5 i niestety niedługo podetnę kolejne 5, bo nadal nie są równe. A tak bardzo już bym chciała mieć dłuższe. I mimo, że wiem, że te podcięcia, to najlepsze co mogłam zrobić dla moich włosów, to szkoda mi ich ;)
    A rozdwojone włosy może od encanto? Mam wrażenie, że to miało okropny wpływ na kondycję Twoich włosów (mimo, że wyglądają teraz naprawdę ładnie ;) )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi, dziękuję :)

      Myślę, że rozdwojenia to nie po encanto. Ale tak, encanto i laminowanie żelatyną zdecydowanie zniszczyło mi włosy.

      Usuń
    2. widać po prostu, że Twoje włosy nie przepadają za proteinami. I to czego im potrzeba to porządne nawilżanie. Widać efekty ;)

      Usuń
  3. ja również jestem na etapie zapuszczania ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Widać że włosy zgęstniały :)

    OdpowiedzUsuń
  5. i takie włosy chciałabym teraz mieć, nawilżone, gładkie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Błyszczą :) ja strasznie chcę mieć długie włosy, ale już mam 'przydługie' i zaczynają mnie derwować plątaniem. Z drugiej strony szkoda mi je obcinać skoro tyle troski im poświęcam :p końcówek nie podcinałam od sierpnia, ale o dziwo nie zauważyłam żadnych rozdwojonych. Pójdę jednak na wiosnę, co by ich trochę odświeżyć :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie, ze zapuszczasz włosy. Wyglądają na bardzo zdrowe, zazdroszczę wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  8. może są krótkie i podniszczone ale ładnie błyszczą i układają się, nie to co moje :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tyłu końce nie są zniszczone - okaz zdrowia :)

      Usuń
  9. Wyglądają na bardziej nawilżone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, w tej chwili moja pielęgnacja to tylko nawilżanie ;)

      Usuń
  10. Pati mogłabyś mi podpowiedzieć jak mam nawilżyć włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Luknij na moje ostatnie tygodniowe spowiedzi z pielęgnacji włosów :)

      Maski, maski i jeszcze raz maski. Odżywki b/s typu Joanna Naturia. Oczywiście siemię lniane również.

      Usuń
    2. a może będę olejowała włosy olejem lnianym
      co o tym sądzisz
      mam odżywkę b/s Joanna z zieloną herbatą, dużo jej nakładasz?
      chciałaby tak obciąć włosy jak Ty ale chłopak na mnie krzyczy że nie , nie wolno ;)
      zdjęcie moich włosów na blogu
      rzuć oczkiem

      Usuń
    3. Pati i mam jeszcze jedno pytanie
      czy teraz prostujesz włosy czy tylko do zdjęć?
      bo widziałam, że wcześniej miałaś fotki w kręconych i jestem ciekawa jak wyglądają teraz po cięciu Twoje kręciołki

      Usuń
    4. Spróbuj ten olej lniany. Ja go nie znam, więc się nie wypowiem. Wiem tylko, że ma bardzo dobre opinie i sama może kiedyś się na niego skuszę.

      Odżywki b/s Joanna nie dużo nakładam. U mnie wygląda to tak, że po zmyciu już maski, nakładam większą kropelkę odżywki Joanny, rozcieram na długości włosów (na końcówkach, byle nie na skalpie) i zawijam włosy w ręcznik, by odsączyć nadmiar wody.

      Rzuciłam okiem na Twoje włosy. Ja bym je tylko podcięła o 1 - 2 cm :) Bardzo ładnie wyglądają.

      Prostuję włosy ok. 1-2 razy na miesiąc. Na większe wyjścia i jedynie końcówki, które mi się odwijają (na zdjęciach ze stycznia właśnie mam je podwinięte, mimo prostowania, ale prostowałam włosy rano, a zdjęcia były robione już pod wieczór). W tym włosy lekko zmokły, bo napotkał mnie deszcz :) Dzisiaj potrzebowałam wyglądać jakoś lepiej, dlatego włosy wyprostowałam i od razu cyknęłam zdjęcia na bloga, aby porównać je dokładniej do grudnia.

      Przy dłuższych włosach FALOWANE WŁOSY osiągałam nie rozczesując włosów po umyciu i ugniatając je. Gdy je rozczesywałam - miałam je bardziej proste niż pofalowane.
      TERAZ je za każdym razem rozczesuję po myciu.

      Usuń
  11. śledzę Twoje wpisy od dawna i muszę przyznać, że to drastyczne cięcie to naprawdę było dobre posunięcie :)
    życzę wielu sił w walce o włosy
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta maska jest na mojej liście :D

    OdpowiedzUsuń
  13. są o wiele lepsze niż jak miałaś długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. widać, że urosły:) też zapuszczam, ale niestety rozdwojone końce będę zmuszona obciąć:/

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz śliczny kolor włosów :)

    Otagowałam cie :)
    http://usmiechnieteoczy.blogspot.com/2013/01/moj-pierwszy-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękne włosy i świetny kolor. :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...