28 listopada 2012

Przypominam o konkursie!


Konkurs na mim blogu: KLIK po więcej informacji :)


25 listopada 2012

serum olejowe w spray'u: odżywkowo-olejowy misz-masz!


Zacznę od tego, że jest to mój setny post na tym blogu w ciągu 4 miesięcy! :)

Ostatnio my, blogerki, zostałyśmy zainteresowane postem Anwen na temat serum olejowego w spray'u dla leniwych. Zaczęłyśmy same tworzyć takie sera po swojemu. Nie byłabym sobą, gdybym i ja tego nie spróbowała :)

Moje serum jednak jest bardzo misz-masz. A to dlatego, że użyłam kilka rodzai odżywek i olei, a do tego jedną maskę.



Składniki
 Bazą mojego serum została maska Gloria. Nie spodobała mi się pewnego razu solo i stoi nieużywana, więc capnęłam ją, żeby chociaż tutaj się wykazała. Dałam jej dużą ilość. Wyszła fajna budyniowa konsystencja.
Do tego: 
- kilka kropel odżywki z filtrem UV Isana (również przeze mnie nieużywana), odżywki b/s z miodem i cytryną Joanna Naturia (też rzadko sięgam po nią), odżywki z olejkiem awokado i masło karite Garnier (tę z kolei uwielbiam). 
- większa ilość oliwki Babydream Fur Mama, mniejsza ilość oliwki Babydream, olej z nasion bawełny
- dwie krople d-pantenolu
- woda, tyle aby serum było bardziej płynne


Wszystko umieściłam w sprayu ze ZSK. Po wymieszaniu wszystkiego spsikałam mocno włosy na długości. Miałam już na nich trochę oleju Khadi. Pochodziłam z tym serum na włosach pół niedzieli. W reklamówce, a na niej zimowa czapka.
Po spłukaniu serum skalp umyłam płynem do kąpieli Babydream Fur Mama.

Moje serum stosuję jako:
- odżywka d/s. Trzymałam ją na włosach ok. 3 godzin.
- odżywka b/s. Odrobinę serum nałożyłam po myciu włosów.

Podczas spłukiwania serum z włosów czułam super poślizg na włosach. Po umyciu skalpu
płynem do kąpieli Babydream Fur Mama dalej czułam ten poślizg i zastanawiałam się, czy dawać coś na włosy jeszcze. Zdecydowałam, że tak. Nałożyłam odrobinę tego samego serum jako odżywkę b/s.

Efekty:

Już mokre włosy były miękkie i ciągle śliskie. Taki efekt jest także po wyschnięciu. Co najważniejsze - bez puchu! 
Moje włosy mają dobre dni teraz :) Miło!

To była na pewno dobra dawka odpowiedniego odżywienia dla włosów. 

Za późno pomyślałam, żeby dodać kilka kropel soku z cytryny. Innym razem! :) 

24 listopada 2012

Kallos Latte + MIÓD + CYTRYNA; aktualizacja włosów; encanto


Dziś w ramach małego SPA włosowego użyłam domowych produktów. Był to miód i cytryna. Dodałam je do maski Kallos Latte, która btw. już mi się kończy i będzie w projekcie denko listopadowym.

Składniki:
2 łyżki maski Kallos Latte
ok. 3 łyżeczki miodu lipowego
kilkanaście kropel soku z cytryny (pół tej części cytryny widocznej na zdjęciu)

Konsystencja zrobiła się bardzo rzadka i lejąca. Mimo to nie spływała mi z włosów. Dzięki Kallos Latte została zbita i dobrze się ją nakładało na włosy.


Czas trzymania na włosach:
pod czepkiem i ręcznikiem 3 godziny

Jaki efekt uzyskałam? 
Dlatego, że składniki dodałam do maski, nie miałam problemu ze spłukaniem ich z włosów. Po spłukaniu śmiem stwierdzić, że dawno nie miałam tak milutkich mokrych włosów w dotyku. Mięsiste, lejące między palcami.
Rozczesywane włosów bezproblemowe.

Po wyschnięciu: włosy miękkie, okropnie śliskie, jedwabiste w dotyku, dociążone ale nie obciążone, niestety nie dało rady z puchem, jest go trochę.
Ale włosy w dotyku są naprawdę niesamowite. Jakbym potraktowała je jedwabiem z bombą silikonową! A nic takiego nie miało miejsca! :) Gdybyście mogły je dotknąć! Kolor włosów jest jakby bardziej miodowy. Jutro w świetle dziennym przyglądnę się mu.

włosy w trakcie schnięcia
Osobiście polecam takie kombinowanie w pielęgnacji włosów. Taką maskę planuję sobie fundować raz w tygodniu. Aż uzyskam efekt rozjaśnienia włosów. 


OBIECANA AKTUALIZACJA WŁOSÓW OD TYŁU
DWA TYGODNIE PO CIĘCIU

Na szczęście zbieram pochwały, że lepiej jest mi w tej długości włosów. Super! W grudniu, przed świętami, przy okazji rozjaśniania włosów u fryzjera, poproszę o kolejne cięcie :)
Prostuję włosy prostownicą średnio raz w tygodniu na większe wyjście.
  
Jak wiece, włosy obcinałam 9 listopada. Dzień później - 10. cyknęłam zdjęcie, które będzie służyć mi do porównania miescznego przyrostu włosów. Jednak zdjęcie z dzisiaj, w mokrych włosach, obok tego z 10 listopada - jest jednak lepsze, jeśli miałoby chodzić o porównanie przyrostu 9 grudnia :) 

 
 Różnica w kolorze wynika ze światła w pomieszczeniu, lampy błyskowej, raczej nie wynika z dzisiejszej maski z cytryną :)


ENCANTO
Ostatnio jedna blogerka zostawiła mi w komentarzu wiadomość, żebym dała znać jak tam encanto na moich włosach. Niestety, ja traktuje encanto jakbym go nigdy nie robiła. Obcięłam włosy, a co za tym idzie - mejsca, gdze encanto robiłam . Używam szampony z SLS, SCS w dużej ilości. Włosy puszą się dalej. Są prostsze, fakt, końcówki nie wywijają mi się na tak krótkich włosach jak chyba powinny. Nie wiem jak zachowałyby się, gdyby nie były potraktowane prostowaniem encanto.
 

Tygodniowa spowiedź z pielęgnacji włosów (12)

O - odżywienie
M - mycie
Oh - ochrona

18.11. Niedziela
M: szampon Alterra makadamia i figa
O: maska Kallos Latte + olejek z nasion bawełny + d-pantenol

19.11. Poniedziałek
O na 2h: olejek Khadi w skórę głowy
oliwka Babydream Fur Mama na długość
M: szampon Alterra makadamia i figa
O: odżywka Garnier masło karite i olejek awokado

20.11. Wtorek
O na 4h: olejek Khadi w skórę głowy
oliwka Babydream Fur Mama na długość
M: szampon Alterra makadamia i figa
O na 0,5h: maska Alterra granat i aloes

21.11. Środa

O na noc: oliwka Babydream Fur Mama na długość

22.11. Czwartek

O1: Vatika kokosowa
M: szampon Garnier masło karite i olejek awokado 3x 
szampon Isana z olejkiem babassu 2x
O2: maska repair Sleek Line Stapiz
Oh: odżywka jedwabna Sleek Line Stapiz

23.11. Piątek
O na noc: olejek Khadi w skórę głowy

24.11. Sobota
M: szampon Alterra morela i pszenica
O: maska Kallos Latte + miód + cytryna 


MAŁE  PODSUMOWANIE:

1. W tym tygodniu nawet postarałam się z olejkiem Khadi. W tamtym tygodniu wtarłam go tylko raz w skórę głowy, w tym - 3 razy. 
Niestety, olejek bardzo obciąża mi włosy. Mimo kilkakrotnego mycia włosów w czwartek szamponami z SLS po południu (aż 5 razy) - włosy były przyklapnięte, ciężkie, szybko przetłuściły się już wieczorem. Może to wina szamponów, bo też w swoich składach mają olejki.

Muszę znaleźć sobie sposób, żeby poradzić sobie z tym przetłuszczaniem się włosów u nasady. Za bardzo mnie to męczy! Albo zmiana pielęgnacji włosów, albo... Nie wiem.

2. W tym tygodniu dużo olejowałam włosy oliwką BDFM. Polubiłam ją. 

3. W czwartek dobrze spisał się duet maski Stapiz z odżywką jedwabną tej samej serii. Piękny zapach włosów utrzymujący się na włosach cały czas, ale nienachalny. Włosy milutkie w dotyku, błyszczące.

4. Dziś jestem przed zastosowaniem maski Kallos Latte z dodatkiem miodu i cytryny. Zamierzone - Miód: 1 łyżeczka. Cytryna: kilka kropel.  
Zaczynam wprowadzać miód do swojej pielęgnacji. Chcę włosy w grudniu rozjaśnić. Pomagam sobie póki co właśnie cytryną.  

O efektach będzie w kolejnej notce! Tym samym dziś wieczorem lub jutro rano zrobię aktualizującego posta z wyglądem moich włosów, bo dawno wam ich nie pokazywałam :)
  
- - - 

Zapraszam na przyjemne rozdanie u Juicy Beauty Star KLIK!


i mikołajkowe rozdanie u Ziombell KLIK! z kosmetykami Balea

 

21 listopada 2012

Moje nowe kosmetyki?


Oto one! Haul z ostatniego tygodnia. Rossmannowo-allegrowy.


1. Maska Sleek Line - pachnie idealnie!
2. Maska BingoSpa z ekstraktem z drożdży - jestem jej bardzo ciekawa
3. Krem do rąk Kamill - zachęcona opinią którejś z youtube'owiczek urodowych
4. Delikatny krem z wyciągiem z nagietka Nivea Baby - szukałam zamiennika dla kremu ochronnego z tlenkiem cynku Bambino, który jest dla mnie za ciężki. Znalazłam właśnie ten. Z gliceryną na drugim miejscu w składzie. Szukałam delikatnego kremu bez parafiny. Niestety ciężko takiego znaleźć, a ten ma ją na trzecim miejscu. Jest bardzo bardzo przyjemny!
4. Maska miodowa Kallos Honey - szkoda, że to taki śmierdzioszek jednak... zobaczymy jak z działaniem :)
5. Oliwka Babydream Fur Mama - pragnęłam ją mieć! Użyłam już ją trzy razy - póki co super! Całkiem inne opakowanie niż zwykle, aż się zdziwiłam, gdy takowe właśnie zobaczyłam na półce. Kosztuje już 11,99zł. Czy taką cenę miała zawsze?
6. Olejek pod prysznic Isana - uwielbiam go, to już moje drugie opakowanie!
7. Kojące mleczko do ciała na dobranoc bedtime Johnson's baby - mleczko cudowne, oh ah!!! Cudaśnie i megaśnie się wchłania w ciało, jeszcze cudowniej pachnie i równie rewelacyjnie nawilża skórę! Nie oddam go już nikomu i będzie zawsze ze mną!

ZAPOMNIAŁABYM! O odżywce jewabnej również ze Sleek Line. Pachnie identycznie jak maska. Jutro pierwszy raz maski i tej odżywki. Włosy będą pachnieć cudownie cały wieczór! :) Mam nadzieję!


Więc! Zakupy jak najbardziej udane! :)

18 listopada 2012

NovaClear Preparat punktowy do osuszania zmian trądzikowych


Jestem chyba jedną z ostatnich blogerek, które recenzują otrzymane produkty od NovaClear. Ale dla mnie wymagane dwa tygodnie używania były niewystarczające. Dlatego recenzja pojawia się dopiero po ok. dwóch miesiącach od otrzymania produktu.



Na pierwszy rzut leci:

 preparat punktowy do osuszania zmian trądzikowych.

SŁOWO OD PRODUCENTA 

ACNE SPOT TREATMENT
transparentna fomuła
technologia nośników QuSome

Kwas salicylowy 2%
Inflacin

Odpowiednio dobrane w Acne Spot Treatment składniki działają osuszająco, złuszczająco i oczyszczająco. Kwas salicylowy (2%) działa antybakteryjnie i keratolitycznie, złuszcza delikatnie obumarły naskórek odblokowując pory. Obecny w preparacie Inflacin skutecznie łagodzi zaczerwienienia oraz stany zapalne na skórze.

Sposób użycia: Nanieś niewielką ilość Acne Spot Treatment bezpośrednio na zmiany trądzikowe. Po wyschnięciu zastosuj Acne Cream.

Transparentna formuła - produkt bezbarwny. Nie pozostawia śladów na skórze. Po zastosowaniu można nałożyć makijaż.

Technologia mikronośników QuSome - aby zwiększyć skuteczność preparatów NovaClear, substancje aktywne zamknęliśmy w mikronośnikach QuSome, które docierając do głębszych warstw skóry uwalniają je zwalczając trądzik w obszarach, gdzie zaczyna się stan zapalny. Dzięki nowoczesnej technologii pozbywamy się trądziku nie tylko z powierzchni skóry, ale także z jej głębszych warstw.


SŁOWO ODE MNIE

Aplikacja: opakowanie jest bardzo wygodne, bezpośrednio z opakowania aplikuję żel na wyprysk, naciskając opakowanie żel wychodzi spokojnie w odpowiedniej ilości potrzebnej do pokrycia wyprysku

Działanie: czas, jaki potrzebuje preparat do całkowitego wyeliminowania wyprysku to ok. 2-3 dni (przy mniejszych pryszczach czas ten ogranicza się do jednej nocy i jednego dnia). Bezpośrednio po aplikacji żelu czuć pieczenie, znak, że produkt działa. Ale to pieczenie oczywiście później musi się przeistoczyć w wysuszone niestety miejsce. Producent bardzo dobrze nazwał ten produkt, preparatem osuszającym. Tak więc po ok. dwóch aplikacjach naraz produktu, musimy być gotowe na wysuszenie tego miejsca gdzie zaaplikowaliśmy żel. Jednak dla mnie to nie problem. Odpowiedni peeling, odpowiednie jego użycie i zdarcie skórek, a po nim nawilżający krem do twarzy - po skórkach i suszu ani śladu.

Podsumowując, to co ja piszę, napisał też producent w opisie :)

Pragnę dodać i powiedzieć o tym, co zauważyłam po aplikacji żelu na wyprysk i w jaki sposób on likwiduje go: Otóż, najpierw pryszcz robi się taką białą ropną kropką, ta kropka wysusza się i wystaje nam takie coś nad powierzchnię. Wyprysk jest zaczerwieniony. Zaczerwienienie schodzi i dochodzi do usunięcia pryszcza.

Polubiłam ten preparat, bo w dość szybkim tempie usuwa wyprysk. Sprawia, że nie ma śladu po nim. Widać trochę podrażnienia, ale ustępują.

Macie ten preparat? Jakie Wy macie o nim zdanie? Dajcie znać :)

17 listopada 2012

Tygodniowa spowiedź z pielęgnacji włosów (11)


O - odżywienie
M - mycie
Oh - ochrona


11.11. Niedziela
O1:
odżywka masło karite i olejek awokado Garnier 
M: szampon z morelą i pszenicą Alterra
 O2: maska nawilżająca granat i aloes Alterra
 Oh: jedwab CHI

12.11. Poniedziałek
M: szampon Batiste

 O na noc: olejek Khadi - w skórę głowy i na całą długość

13.11. Wtorek
M: szampon brzozowy Barwa
O: maska Kallos Latte + olejek z nasion bawełny + d-pantenol
Oh: jedwab CHI
 
14.11. Środa
O
1: odżywka masło karite i olejek awokado Garnier 
M: szampon z biotyną i kofeiną Alterra
 O2: odżywka Alverde z aloesem i hibiskusem 
 Oh: jedwab CHI

15.11. Czwartek

O
1: odżywka masło karite i olejek awokado Garnier
 M: szampon z biotyną i kofeiną Alterra
 O2: maska nawilżająca granat i aloes Alterra
 Oh: jedwab CHI

16.11. Piątek
M: szampon z biotyną i kofeiną Alterra
O na 3h: siemię lniane (żel),
O na 1m: maska Kallos Latte
Oh: jedwab CHI

17.11. Sobota
 O na noc: olejek Khadi - w skórę głowy i na całą długość
 
  
MAŁE PODSUMOWANIE:

1. Dalej uwielbiam trio z maską Kallos Latte, olejem z nasion bawełny i d-pantenolem. Maska już mi dobija dna, nastrajam się do kupna kolejnej. Uwielbiam!

 
 2. Ostatnio pisałam, że nie podoba mi się odżywka Alverde z aloesem i hibiskusem. Co prawda bardzo dobrze zmiękcza włosy, ale niestety na włosach po niej mam puch, a to nie przejdzie...


3. Jeśli chodzi o puch, to jak już powtarzałam na blogu kilka razy - moimi pogromcami tego jest duet - odżywka masło karite i olejek awokado Garnier jako pierwsze O w OMO, w drugim  O - maska nawilżająca granat i aloes Alterra. Rewelacja, włosy wygładzone, miękkie i bez puchu!

 

14 listopada 2012


 GĄBKI DO DEMAKIJAŻU

Swoją pierwszą gąbkę miałam z Oriflame. Nie wiedziałam co mam z nią w sumie robić, dopiero później na blogach pojawiały się recenzje właśnie gąbek do demakijażu. Wtedy to użyłam ją z płynem do higieny intymnej Facelle sensitive, tak jak i kilka innych blogerek.


Później kupiłam gąbki Calypso w Rossmannie (2 w opakowaniu)
Niczym się nie różnią od tej z Oriflame, jedynie są odrobinę większe.
Gąbka, gdy jest sucha - jest twarda. Przy kontakcie z wodą mięknie.


Jak ja je używam? 
Gąbkę zmiękczam wodą, nakładałam odrobinę płynu Facelle, pienię i spłukuję wodą (w celu oczyszczenia gąbki z ewentualnych zanieczyszczeń). Ponownie nakładam Facelle, troszkę pienię i masuję nią twarz. Spłukuję płyn z twarzy. 

Efekt? 
Idealnie gładka skóra na twarzy. Według mnie gąbka działa jak peeling
Płyn bardzo dobrze oczyszcza, a wraz z gąbką tworzy idealny duet!

Jak często?
Takie oczyszczanie twarzy stosuję 1-2 razy w tygodniu.

 
 calypso - gąbka wilgotna na zewnątrz, sucha w opakowaniu
oriflame - gąbka sucha
Będę je jeszcze próbować z innymi żelami do twarzy.
 
Bardzo polecam i zachęcam do kupna gąbek te osoby, które jeszcze ich nie mają :) 
Nie są drogie, więc gdy nie spodobają się - można ich dowolnie zużyć.

Macie? Używacie? Chwalicie sobie?

12 listopada 2012



Nominację otrzymałam od:
Dzięki dziewczyny! Strasznie się cieszę, że tyle z Was zwróciło uwagę na mojego bloga przy tym tagu.

Miałam mnóstwo roboty z odpowiadaniem na wszystkie pytania, a było ich aż... 110 :)
Tego posta pisałam kilka dni! I ciągle dostawałam kolejne nominacje, z kolejnymi 11 pytaniami :) 

Zasady tagu:
 Wyróżnienie Liebster Blog otrzymywane jest od innego blogera w ramach uznania za "dobrze wykonaną robotę". Jest przyznawane dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechniania. Osoba z wyróżnionego bloga odpowiada na 11 pytań zadanych przez osobę, która blog wyróżniła. Następnie również wyróżnia 11 osób (informuje je o tym wyróżnieniu) i zadaje 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, z którego otrzymało się wyróżnienie.


 Pytania od Kachuli82:
1. Jak zaczęła się Twoja przygoda z blogowaniem?
Szukałam na forum wizażu informacji jak przyśpieszyć porost włosów. Tam trafiłam na blogi włosomaniaczek. Przez ok. miesiąc wgłębiałam się w ich tajniki wiedzy, a myśl, że nie mogę się podzielić z nimi moimi wiadomościami i zdaniami na wszelkie tematy, a komentarze rzadko trafiają do autorek, szczególnie do tych starszych postów - postanowiłam założyć sama bloga.
2. Czy kupiłaś coś specjalnie aby tylko pokazać to na blogu?
Lubię mieć te kosmetyki, które mają bardzo dobre opinie i te, które polecają blogerki. Najczęściej kupuję to, co mi na blogach wpadnie w oko, ale nie myślę, żebym robiła to specjalnie, żeby się pochwalić. Jedynie kupuję po to, żeby się przekonać na własnej skórze, włosach jakie działanie ma dany kosmetyk, czy jaka jest dana rzecz w rzeczywistości. Czasami robię z siebie królika doświadczalnego i nie zawsze wychodzi mi to na dobre. Niestety.
3. Twój największy kosmetyczny bubel?
Wszelkie sole i proszki do kąpieli. Nie znoszę ich, są tak sztuczne i nieprzyjemne... Cukierki, pastylki czy kule jeszcze ujdą.
4. Czego byś nigdy nie założyła/kupiła mimo, że jest modne?
Moda przemija. Aktualnie sama nie wiem co jest modne :D
5. Wymarzona długość włosów dla Ciebie?
Byłam co raz bliżej długości 'za cycki', którą tak bardzo chcę. Teraz mam baaardzo długą drogę do niej. Ale nie poddaję się i dalej o takiej marzę i dążę. Póki co chcę mieć zdrowe włosy. Każdy jeden włos. Długością będziemy zajmować się później.
6. Co dla Ciebie oznacza określenie "naturalny makijaż"?
Podkład, fluid - mała ilość, jedynie żeby pokrył niedoskonałości. Do tego tusz na rzęsy. Tyle.
7. Twoje ulubione zajęcie w deszczowe wieczory?
Herbatka, kocyk, poduszka, wygodna pozycja, laptop.
8. Twój ulubiony kolor lakieru do paznokci?
Nude, pudrowy róż, french.
9. Wolisz cienie do powiek matowe czy błyszczące i dlaczego?
Na co dzień używam świetlistego jasnego perłowego cienia, więc myślę, że błyszczące, aby rozświetlić oczka.
10. Jak długo zamierzasz prowadzić bloga?
Nie chciałabym nigdy chcieć go kasować ani kończyć pisanie na nim. Dlatego pominę to pytanie już ;)
11. Czy masz swoje ''blogowe guru''?
Każda jedna blogerka z długimi i zdrowymi! włosami jest dla mnie guru.
 
Pytania od Eko Piękno:
1. Twój ulubiony szampon do włosów?
Jak narazie będzie to chyba seria szamponów Alterra.
2. Jesteś mięsożercą czy raczej jarzynożercą?
Lubię i mięsko, i warzywka. Kiedyś chciałam zostać wegetarianką i nie chciałam jeść obiadowych mięs. Jakoś ich nie lubiłam. Na szczęście wyrosłam z tego i warzywa, i mięso pochłaniam z wielką ochotą. 
3. Ile czasu dziennie spędzasz przed lustrem? 
Mycie buzi, robienie makijażu z rana - z 15 minut, do tego ubieranie się - też potrzeba lustra - kolejne 15 minut, jak nie więcej. W ciągu dnia kila razy spoglądanie w lustra. I w te normalne i te w szybach sklepowych ;) Wieczorny demakijaż - kolejne 15 minut. Na oko.
4. Czy masz jakieś uzależnienie?
Komórka - bez niej czuję się jak bez ręki. Laptop, internet - lecz w mniejszym  stopniu niż komórka.
5. Czy jest coś, co chciałabyś zmienić w swoim wyglądzie? 
Za dużo.
6. Twoja ulubiona przeczytana książka?
Książek czytam bardzo mało, nie mam swojej ulubionej.
7. Czy masz jakieś grzeszki jeśli chodzi o pielęgnacji np. prostowanie włosów itp.?
Prostowanie włosów na pierwszym miejscu. Ale to kiedyś. Od lipca ograniczone to jest, bez prostownicy umiem żyć :)
8. Czy czytasz skład kosmetyku przed kupnem?
Tak! Muszę zerknąć chociaż na chwilę na skład przed kupnem. Weszło mi to w nawyk już niesamowicie!
9. Jaki był Twój najdroższy kosmetyk jaki kupiłaś?
To chyba będzie olejek Khadi stymulujący ostatnimi czasy...
10. Ile wydajesz pieniędzy miesięcznie na kosmetyki?
Różnie, nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Odkąd interesuję się bardziej wlosami i kosmetykami dla nich, i nie tylko - wydaję naprawdę sporo pieniędzy. Kiedyś dużo wydawałam na ciuchy. Teraz ciuchów praktycznie nie kupuję.
11. Co Cie skłoniło do założenia bloga?
Chęć wypowiedzenia się własnym zdaniem o danym kosmetyku, pielęgnacji.

Pytania od Fellogen:
1. Jakiej muzyki słuchasz? Wymień kilka zespołów
Każdej oprócz metalu. Naprawdę. Lubuję się bardzo nawet w disco-polo!
2. Jaka jest Twoja ulubiona pora roku i dlaczego?

Wiosna! Kocham to wiosenne cudownie przyjemne słoneczko, zapach, śpiew ptaków, delikany wiaterek. Wszystko się budzi na nowo. I ja też. Aż chce się wtedy żyć!
3. Bez jakiego kosmetyku nie wyobrażasz sobie życia?
Można kilka? Więc: żel pod prysznic, szampon do włosów, odżywki do włosów, płyn do demakijażu, kremy, fluid, tusz do rzęs.
4. Wymień 3 kosmetyki, które aktualnie znajdują się na Twojej wish-liście:

- olejek łopianowy z kiełkami pszenicy i olejkiem jojoba
- krem do mycia twarzy Alterra 
- maska drożdżowa od Babci Agafii 
5. Czy masz jakiś dzień w tygodniu, w którym robisz sobie małe SPA? Opisz swój rytuał.

 Jeśli chodzi o włosy, to pieszczę je za każdym razem. Prawie codziennie nakładam oleje, stosuję metodę OMO, bardzo często kładę maski na ok. godzinę.
6. Jakie masz pasje, hobby poza zajmowaniem się włosami?

Nie mam :)
7. Jakie strony/portale internetowe codziennie odwiedzasz?

Facebook, pocztę e-mail, blogger, youtube, allegro.
8. Jesteś raczej typem imprezowicza czy domatora?

To zależy. Raz mam taki okres, że imprezuję praktycznie codziennie, a drugim razem spędzam całe dnie w domu ;) Lubię imprezy, ale na odpoczynek w domu czas też musi się znaleźć.
9. Kim chciałaś zostać w przyszłości, kiedy byłaś dzieckiem? Czy Twoje zamierzenia się sprawdziły? A może poszłaś w zupełnie innym kierunku?

Piosenkarką. Chciałam nią zostać, bo śpiewałam w chórze. Nie wiem czemu akurat nią, skoro nie umiem śpiewać :D Więc zamierzenia nie sprawdziły się absolutnie. Poszłam w stronę medycyny - masażystka, wkrótce mam nadzieję fizjoterapeutka i może kosmetologiczka(? po kosmetologii) :P
10. Jakie posty dt. włosów czytasz najchętniej?

Lubię denka miesięczne i recenzje odżywek, masek i olejów do włosów.
11. Na co dzień ubierasz się raczej kolorowo czy w stonowane barwy? Możesz w jakiś sposób sprecyzować swój styl ubierania?

Czasami potrafię ubrać się cała na czarno i bardzo dobrze się w tym czuję. Szare kolory, pastelowe. Czasami ubiorę róż, miętę. Sweterki, bokserki, legginsy, koszule, chusty. Uwielbiam minimalizm. Coś takiego: KLIK.

Pytania od Nieszki:
1.Jaki jest Twój ulubiony cytat?

Nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu.
2.Czym jest dla Ciebie Twój blog?

 Miejscem na podzielenie się informacji ze świata kosmetycznego, poznawanie dużej ilości świetnych osóbek :)
3.Ulubiony aktor to?

Nie mam ulubionego aktora, bo nie za specjalnie oglądam filmy/seriale.
4.Piosenka , która Cie denerwuje :D

 Myślę i myślę, nie wymyślę takowej :D
5.Spacer czy przejażdżka ?

 Spacer.
6.Mail czy list ?

W tych czasach zdecydowanie e-mail. Każdy wie dlaczego - szybkość, wygoda. List jednak byłoby miło czasami dostać :)
7. Twoje ulubione miejsce na odpoczynek to ?

Łóżko :)
8.Co jest dla Ciebie najważniejsze ?

Zgoda w rodzinie i zdrowie.
9. Słodkie czy słone ?

Słodkie.
10. Kawa czy herbata ?

 Herbata.
11. Marzycielka czy realistka ?

Marzę, później próbuję realizować. Na szczęście udaje mi się najczęściej wymarzyć!

Pytania od De beaute:
1. Jesteś optymistką?
Zdecydowanie tak.
2. Laminowałaś kiedyś włosy? Jakie są Twoje odczucia po wykonaniu tego zabiegu?

Tak, laminowałam. Odczucia? Koszmar. Przeproteinowanie. Więcej TUTAJ.
3. Największa ilość kosmetyków jaką udało Ci się kupić w ciągu 1 dnia to?

Z 6-8.
4. Ile miesięcznie wydajesz na kosmetyki?

Różnie, nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie. Odkąd interesuję się bardziej włosami i kosmetykami dla nich, i nie tylko - wydaję naprawdę sporo pieniędzy. Kiedyś dużo wydawałam na ciuchy. Teraz ciuchów praktycznie nie kupuję.
5. Ostatnia książka jaką przeczytałaś to..?
To chyba jakaś ostatnia lektura szkolna w liceum 1,5 roku temu.
6. Co nosisz na co dzień w torebce?

Telefon, gumy do żucia, puder, portfel, coś do przegryzienia, zeszyt, długopis.
7. Bez czego nie wychodzisz z domu?

Bez telefonu!
8. Iloma językami umiesz się posługiwać?

Niemiecki, angielski, w podstawach.
9. Opowiedz najśmieszniejszą historię jaka ci się przytrafiła.

W tej chwili niestety nie mogę sobie takowej przypomnieć :)
10. Szpilki czy buty na płaskim obcasie?

Płaskie.
11. Wygrywasz 10 milionów. Na co przeznaczysz pieniądze?  

Na mnóstwo podróży, w każdy zakątek świata.
  
Pytania od Kosmali:
 1. Odżywka do włosów ze spłukiwaniem czy bez spłukiwania? 
Ze spłukiwaniem.
2. Blogi kosmetyczne czy filmiki na YT?

Blogi.
3. Dieta czy zdrowy tryb życia?

Zdrowy tryb życia.
4. Fitness w domu czy w siłowni?

W domu.
5. Ryż czy makaron? 

Makaron.
6. Szybka czarna kawa czy kawa ze śmietanką i pianką?

Kawa ze śmietanką i pianką.
7. Wieczór z przyjaciółką czy leżenie plackiem w domu?

Leżenie plackiem w domu.
8. Krem do rak czy pomadka nawilżająca?

Krem do rąk.
9. Ciasto czy ciasteczka?

Ciasto!
10. Samochód czy rower? 

Samochód.
11. Spanie do 12 czy 7?

7. 

Pytania od Demene:
 1. Jak wyobrażasz sobie swoją przyszłość?
Kończę w tym roku szkołę masażu, zaczynam studiować fizjoterapię i kosmetologię, więc swoją przyszłość wyobrażam sobie pracując w szpitalu i pomagając chorym i potrzebującym. Ewenualnie w swoim gabinecie masażu/kosmetyki :) Mam nadzieję, że będę spełniona jeśli chodzi o pracę i... pieniądze. Chcę mieć szczęśliwą rodzinę - męża i dwójkę dzieci. Własny przytulny dom.
2. Ulubiony zespół muzyczny lub wykonawca?

Nie mam.
3. Jakie zwierzęta masz w domu? (Jeśli je masz :))

Ja nie mam, ale na mieszkaniu brat ma rybki i raczki.
4. Wolisz kupować ubrania czy kosmetyki?

W tym momencie kosmetyki :D
5. Jesteś włosomaniaczką?

Tak! :)
6. Twój naturalny kolor włosów?

Blond, mysi.
7. Najbardziej lubię spędzać wieczory...

Wylegiwując się w łóżku. Czasami jednak lubię dobrze przyimprezować!
8. Sukienka czy spodnie?

Spodnie.
9. Lubisz wysokie obcasy?

Lubię.
10. Gdzie chciałabyś mieszkać?

W domku z ogródkiem i basenem. Niedługo mi się to spełni :) Ale... bez basenu póki co :P
11. Twój ideał piękna?

Brak.

Pytania od RedLipsMNY:
 1. Róż czy bronzer ?
Bronzer.
2. Maska do włosów czy odżywka ?

Maska.
3. Latte czy Cappuccino ?

Cappuccino.
4. Ulubione kwiaty.

Róże.
5. Trzy rzeczy które zabrałabym na bezludną wyspę:

Jedzenie, picie, ciuchy.
6. Morze czy góry ?

Morze.
7. Wino czerwone, białe czy różowe ?

Czerwone.
8. Z domu nie wychodzę bez...

Telefonu.
9. Kolor na paznokciach czy french?

French.
10. Płyn do demakijażu czy mleczko?

Płyn.
11. Ukochana piosenka...  

 Aktualnie: Tłoku i Julia - Nadal Kocham 

Pytania od Mania Bania:
1. Dlaczego lubisz blogować?
Bo mam kontakt z innymi przesympatycznymi blogerkami, dowiaduje się duuuuuuuużo rzeczy o kosmetykach, szczególnie włosowych.  
2. Od kiedy blogujesz?
Od lipca tego roku.
 3. Czego nie lubsz w innych blogach?
Wszystko lubię, każdy ma swój sposób pisania i bycia, co toleruję zawsze.
4. Czy czerpiesz inspiracje w innych blogach?
W jakimś stopniu na pewno. 
5. Blogujesz tylko chwilowo czy chcesz temu poświęcić więcej czasu?
Zdecydowanie chcę cały czas już prowadzić bloga.
6. Obserwujesz czasem inne blogi w ramach rewanżu?
Jeżeli jest ciekawy i chcę wiedzieć co będzie dalej na nim - obserwuję.   
7. Co byś mogła poradzić innym blogerkom?
  Cierpliwości w pielęgnacji włosów :) (blogi włosowe)
8. Często odwiedzasz inne blogi?
Oczywiście! Bardzo bardzo często.
9. Jak dużo czasu dziennie poświęcasz swojemu blogowi?
Lubię trochę w nim pozmieniać czasami, a gdy skrobię posta, trzeba temu poświęcić trochę czasu, aby był jak najlepszy.   
10. Jaki rodzaj blogów lubisz najbardziej?
Oczywiście włosowe :)
11. Czym wyróżnia się twój blog spośród innych?
Oj, nie wiem... :) Raczej nie mnie to oceniać.
                
  Pytania od Caroliny:
  1. Twoje KWC wśród kosmetyków?
 Nie mam :)
2. Singielka czy w związku?
   Singielka.      
3. Ulubiony sklep? 
             Biedronka :D               
4. Czego się boisz?
       Trudne pytanie, raczej niczego :p       
 5. Włosy proste czy kręcone?
            Proste.           
  6. Twoja ulubiona potrawa?
Pierś z kurczaka przyprawiony przyprawą do gyrosa z warzywkami.
7. Ulubiony film?
 Brak.

8. Ulubiony kwiat?
Róża.
9.  Ulubiony cytat?
Nigdy nie decyduj w złości i nie obiecuj w szczęściu.
10. Marzycielka czy realistka?

Marzę, później próbuję realizować. Na szczęście udaje mi się najczęściej wymarzyć!
 11. Ulubione miejsce odpoczynku? :)
Łóżko :) 

  MOJE PYTANIA:
1. Czy czujesz się spełniona w aktualnej pielęgnacji swoich włosów, czy brakuje Ci czegoś w tym jeszcze?
2. Jak to się stało, że zainteresowałaś się bardziej włosami? Co na to miało wpływ? 
3. Co myślisz o silikonach?
4. Stosujesz je w swojej pielęgnacji włosów?
5. Jakiego szamponu używasz na co dzień? Delikatnego, czy z SLS itp.?
6. Czy masz problem z puchem? Jak sobie z nim radzisz?
7. Wolisz włosy krótkie (do ramion) czy długie (do bioder)?
8. Umiesz sama sobie zapleść dobierańca?
9. Skąd czerpiesz pomysły na posty?
10. Czy czujesz dreszczyk emocji przy dodawaniu postów?
11. Oleje, które do tej pory używałaś na włosy to:

Miałam problem z nominacją blogerek, bo co weszłam na bloga - każda osoba już odpowiadała na ten tag. Ale udało mi się wybrać wymaganych 11 blogerek.
Kolejność przypadkowa.
 
NOMINUJĘ:
# Blanka 
# gosika90
# babskaprzystan
# Lwyca
# LittleBlackDiamond
# aladriela 
# careaboutmysefl
# Ruda Szopa
# Maliniarka
# Arivle
# wszystkonatematwłosów
  
Proszę, dajcie mi znać o odpowiedziach :)

Przepraszam za małą czcionkę, ale większa sprawiała, że nie chciał mi się dodać post. Tak samo z kolorem szarym, żeby odróżnić pytania od odpowiedzi...

 


LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...