8 grudnia 2012

Tygodniowa spowiedź z pielęgnacji włosów (14)


M - mycie
O - odżywienie
Oh - ochrona 

2.12. Niedziela (wieczór)
O na 4h: olejek Khadi w skórę głowy,
serum własnorobione na całą długość włosów
 
M: szampon brzozowy Barwa
O: odżywka reconstruction Aussie
Oh: olej arganowy
 
3.12. Poniedziałek (wieczór)
O na 3h: olejek Khadi w skórę głowy,
serum własnorobione na całą długość włosów
M: szampon brzozowy Barwa
O: odżywka reconstruction Aussie
Oh: olej arganowy

4.12. Wtorek (wieczór)
M: szampon brzozowy Barwa
O: maska Kallos Latte + miód + cytryna

5.12. Środa
nic

6.12. Czwartek (rano)
M: szampon morela i pszenica Alterra
O: maska do włosów blond Biovax
Oh: odżywka jedwabna Sleek Line Stapiz
(wieczór)
O na noc: olejek Khadi w skórę głowy i na całą długość włosów

7.11. Piątek (wieczór)
M: szampon morela i pszenica Alterra
O: maska do włosów przetłuszczających się Biovax

8.11. Sobota (rano)

Oh: odżywka jedwabna Sleek Line Stapiz
(wieczór)
O na 4h: olejek Khadi w skórę głowy i na całą długość włosów
M: szampon morela i pszenica Alterra


MAŁE PODSUMOWANIE:

1. Na początku tygodnia 3 razy użyłam do mycia włosów szamponu brzozowego Barwa, bo wkurzał mnie już oklap po szamponie Alterry makadamia i figa, który ani trochę nie dawał sobie rady ze zmyciem oleju Khadi.

2. Wkrótce napiszę wstępną opinię o olejku Khadi, po miesiącu używania (start: 1 listopada).

3. Spróbowałam zabezpieczać włosy olejkiem arganowym. Ale jeszcze nic o tym nie napiszę :) 

4. Cytrynka i miód z maską Kallos Latte dalej ładnie rozjaśnia mi włoski.

  5. Ostatnio w Superpharm kupiłam sobie dwie saszetki masek do włosów Biovax. Wersję do włosów blond (żółtą) i do włosów przetłuszczających się (zieloną).  



Żółtą użyłam w czwartek. Po tym jednym razie nie wiem co mam o niej powiedzieć. Nie było efektu wow, ale fajnie było mi ją nałożyć, bo jest właśnie z miodem i cytryną, które uwielbiam w maskach. Zapach identyczny do maski Biovax do włosów suchych i zniszczonych (pomarańczowa).

Zieloną użyłam w piątek. Jedna saszetka nie pozwoliła mi na pokrycie całych moich krótkich włosów. Przy głowie włosy pokryte były nią w mizernej ilości, a wydaje mi się, że maseczka powinna tam sięgnąć najbardziej, bo przecież ma ograniczyć przetłuszczanie się włosów, co jak wiadomo, zaczyna się właśnie na głwie. No nic. Od tego są całe 500 gramowe opakowania :)
Włosy miękkie, gładkie. Jestem zdecydowana kupić całe opakowanie tej wersji, po wykorzystaniu tej dla włosów suchych i zniszczonych.
Jeszcze zobaczymy dziś pod wieczór w jakim stopniu przetłuszczenia są włosy :) 

7 komentarzy:

  1. Ja nie polubiłam się z zieloną, za to wersji do blond kupiłam to mniejsze opakowanie - lubię ją :)
    Mam włosy chyba odrobinę krótsze od Twoich, a jedna saszetka wystarczyła mi na 2,5 użycia na całe włosy i skórę głowy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żartujesz?! Ta zielona saszetka na tyle Ci wystarczyła? Wow! :)

      Usuń
  2. biowax kusi mnie od dawna, ale mam zapas masek póki co ;(

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam zieloną i z miodem do włosów suchych. Po myciu u mnie się nie sprawdza, bo skóra strajkuje. Spróbowałam więc przed myciem, z ominięciem również skóry. Przy zielonej wydawało mi się, że było ok, natomiast wczoraj nałożyłam tą z miodem...i dzisiaj cały dzień się drapię, aż ran sobie narobiłam. Ale może to być zbieg okoliczności, bo dałam do zmycia mocniejszy szampon. Natomiast efekt z maską po myciu jest o niebo lepszy niż przed myciem.

    OdpowiedzUsuń
  4. ja teraz zamierzam pić drozdze, ciekawe jak to wplynie na mje wlosy;d
    a kiedy wyniki rozdania;)))?

    OdpowiedzUsuń
  5. O matko nigdy z takim zapałem i starannością nie dbałam o swoje włosy jak ty

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę właśnie nad jakąś maską z biovaxu, ale nie mogę się zdecydować na jakąś konkretną...

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...