21 grudnia 2012

OLEJEK KHADI stymulujący wzrost włosów - opinia po 1,5 miesiąca używania (20 użyć)


Dziś napiszę Wam swoją wstępną opinię o olejku Khadi, który używałam po 1-4 razy w tygodniu w ciągu 1,5 miesiąca. 
Swój start z tym olejkiem miałam 1 listopada. 

Wyliczyłam do dnia dzisiejszego: 20 użyć
Zarówno w skórę głowy jak i na całą długość włosów.

Robię sobie przerwę od niego na okres świąteczny i stwierdziłam, że napiszę Wam jak na mnie (na moje włosy) podziałał.

  
OD PRODUCENTA
  • Wiele osób dotknął problem wypadania włosów. Dla nich firma Khadi przygotowała niezwykle skuteczne rozwiązanie - ziołowy Olejek Stymulujący Wzrost Włosów.
  • Wykonany na bazie oleju sezamowego, kokosowego i rycynowego.
  • Olej sezamowy wnika w głąb włosa, odżywiając go od cebulek aż po końce.
  • Olej kokosowy odżywia włosy.
  • Olej rycynowy przyspiesza wzrost włosów.
  • Amla nadaje włosom blask, wzmacnia, ochrania przed infekcjami skóry, usuwa łupież, przyśpiesza wzrost, zapobiega przedwczesnemu siwieniu i wypadaniu.
  • Bala wzmacnia włosy oraz nadaje im witalność.
  • Olej z wyciągiem z rozmarynu posiada silne właściwości odkażające, zapobiega powstawaniu infekcji skóry głowy oraz powstawaniu łupieżu.
  • Bhringaraj działa odżywczo na skórę głowy. Zapobiega wypadaniu włosów, łysieniu i siwieniu włosów oraz rozdwajaniu się końcówek. Sprawia, że włosy są miękkie oraz podatne na układanie
  • Brahmi nadaje sprężystość
  • Olej z nasion marchwi odżywia włosy.
Skład: Sesamum Indicum Oil (Sesamol), Cocos Nucifera Oil (Kokosnubol), Ricinus Communis Oil (Castrol), Eclipta Alba (Bringaraj), Bacopa Monnieri (Brahmi), Rosmarinus Officinalis Oil (Rosmarin), Citrullus Colycynthis (Koloquinthe), Sida Cordifolia (Bala), Butea Monosperma (Palasa), Gunja Abrus Precatorius (Gunja), Trigonella Foenum Graecum (Bockshornklee), Daucus Carota Oil (Karottenol), Cinnamomum Camphora (Kampfer), Vinca Rosea (Immergrun), Lanalool**, Limonene** - otrzymane z naturalnych olejków eterycznych



ODE MNIE

Opakowanie: Olejek dobrze się aplikuje, wylewając się równym strumieniem z butelki, która jednak tłuści się z biegiem czasu, lecz naklejki nie odpadają. Nic się z niej nie wylewa, a w czasie podróży mam pewność, że nic nie wycieknie.

Sposób użycia: Ja aplikuję olejek w taki sposób, że wylewam na oko ok. 2 łyżki na wieczko od słoika, maczam opuszki palców w oleju i nakładam jednym ruchem na kolejne przedziałki włosów (w skórę głowy). Wcieram, wykonuję masaż ręczny, później masaż masażerem. Na końcu nakładam jedną łyżeczkę stołową oleju na całą długość włosów. Wszystko zajmuje mi ok. 10 minut.

Zapach: Zdecydowanie mi nie przeszkadza. Jest mocny, ziołowy, ale bardzo mi się podoba.

Wydajność: Na zdjęciach widzicie zużycie olejku po 20 razach. Zostało 3/4 pojemności butelki. Nie należę do wydajnie używających kosmetyki osób, więc tak myślałam, że u mnie ta oszałamiająca podobno wydajność oleju Khadi, nie sprawdzi się u mnie :)

Działanie: 

BABY HAIR - Zacznę tu może od tego, że baby hair pojawiły mi się po wcieraniu Jantara. Było ich naprawdę sporo. 
Jednak po olejku Khadi też się pojawiły i to w większej ilości i w tych miejscach, gdzie Jantar sobie nie dał rady z BH (skronie, linia na czole). Są jakby grubsze, takie inne od tych BH po Jantarze. Grubsze i 'pewniejsze'.

PRZYROST WŁOSÓW - Przyznam, że liczyłam na BUM w przyroście, tym bardziej, że pozbyłam się tych 20 cm na długości. 
Zrobiłam sobie dzisiaj zdjęcie mokrych włosów, dla porównania ze zdjęciem sprzed prawie miesiąca, również mokrych włosów. I tu się zdziwiłam. Przyrost widać zdecydowanie. Wydaje mi się, że będzie t ok. 2 cm. 
Odrost jakby też mi przyśpieszył w ciągu 1 miesiąca.

Działanie na długość włosow - nie mogę się wypowiedzieć. Myślę, że to za krótki czas, bym cokolwiek zauważyła. Włosy miały błysk, jednocześnie puszyły się.

Włosy mokre. Różnica w kolorze włosów przez oświetlenie.

Na pierwsze efekty po olejku Khadi czekałam ok. 1 - 2 tygodni.

Poza tym: Troszkę zapychał mi skórę głowy, pojawiały się pojedyncze krostki. Miewałam z tym problem wcześnie, ale przy olejku Khadi był on większy. Mimo to nie przeszkadzało mi to.

Na początku obciążał mi włosy, ale wynikało to z mojej nieumiejętności spłukania go z włosów, do tego niedopasowania szamponu (nieszczęsny szampon Alterra makadamia i figa nie radził sobie z nim kompletnie, nawet po kilkakrotnym myciu). 

Po miesiącu używania zauważyłam zwiększone wypadanie włosów. Nie mam z tym problemów, więc to wypadanie, które się pojawiło oceniłabym na stopień umiarkowany. Wydaje mi się, że taka jest kolej rzeczy ;) W tej chwili to się uspokoiło.

Koszt: Za swoją butelkę zapłaciłam 55zł. Olejek kupiłam na allegro, odebrałam osobiście w sklepie w Tarnobrzegu.

CZY POLECAM? Oczywiście! Uwielbiam olejek Khadi za słodkie baby hair i przyrost włosów. Ciesze się z tych efektów, bo chcę zapuścić włosy, abym miała je same zdrowe, żadnych spalonych pasemek. Dzięki szybszemu przyrostowi - mogę szybciej cieszyć się zdrowymi włosami, jednocześnie obcinając te zniszczone partie i trzymać się tej długości włosów, która bardzo mi odpowiada (zdjęcie z 24.11.)

Tymczasem właśnie za godzinę uciekam do fryzjera na podcięcie końcówek i rozjaśnianie włosów. 
Trzymajcie kciuki! :)

21 komentarzy:

  1. Kusi mnie ten olej, chyba zainwestuję w niego w najbliższym czasie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. chyba też się niedługo skuszę na ten olejek, bo już długo do niego wzdycham :P

    OdpowiedzUsuń
  3. ładnie urosły!... nie miałam Khadi, wciąż nie mogę się zdecydować:D

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam w planie ten olejek, cena trochę straszna ale patrząc na wydajność i działanie jednak warto. Zwłaszcza, że kończy mi się kolejny Jantar a warto spróbować nowego kosmetyku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawi mnie ten olejek, jednak jeszcze zastanowię się nad jego kupnem :)

    OdpowiedzUsuń
  6. aj ja już palnuję od jakiegoś czasu do zakupić :)) ale zawsze mi pieniędzy szkoda i kupuję coś innego :)))
    Może kiedyś :) ale kusi mnie bardzo... oj bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
  7. widocznie urosły! myślę, że taki ziołowy zapach też przypadłby mi do gustu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na razie dopiero zaczynam moją przygodę z olejowaniem, ale staram się omijać skórę. Niestety krosty i wypadanie włosów jeszcze dodatkowe, to byłby dla mnie dramat. Dobrze, że u Ciebie ten etap szybko minął:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli kolejny olejek , który dopisuję do listy :D

    OdpowiedzUsuń
  10. a ja czekam i czekam na baby hair i dopatrzeć się ich nie mogę
    w sumie ostatnio moja pielęgnacja włosów przeżywa kryzys
    ale zmieniam to, nie zważając na zmęczenie i niechęć ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeden z lepszych olejków dostępnych na rynku. W parze z jakimś naturalnym szamponem, koniecznie bez silikonu efekt murowany :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Olejek jest niesamowity, warto zainwestować, zwłaszcza, że jest mega wydajny.

    OdpowiedzUsuń
  13. http://zapuszczanieodboba.blogspot.com/
    zapraszam do siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. hahaha, 2 cm na miesiąc to bardzo mało.. słyszalam ze wlosy po miesiacu stsowania khadi powinny urosnąc 3,4cm u.u ale zawsze coś. Lepiej kupić ze CP i olejek łopianowy z czerwona papryka, a wlosy urosną 2 razy szybciej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Kupilam, nalozylam wlasnie drugi raz. Zobaczymy jak bedzie u mnie. Wlosow nie farbuje juz 9mc, ale za to przezylam mega wypadanie z powodu choroby!! Czekamna wielki powrot i mam nadzieje, ze Khadi mi w tym pomoze :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kupilam, wlasnie 2-gi raz nalozylam na wlosy :) Moich wlosow nie farbuje juz 9mc, ale wypadlo mi ich polowe z powodu choroby :( czekam na ich wielki powrot i mam nadzieje, ze Khadi mi w tym pomoze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  18. Używałam olejku Khadi przez ponad trzy miesiące, efekty niesamowite. Na moim blogu właśnie pojawiła się recenzja tego produktu, więc gdybyś była zainteresowana to zapraszam! :)

    http://pielegnacja-duszy.blogspot.com/2014/08/khadi-herbal-hair-growth-oil-olejek.html

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...