9 listopada 2012


OBCIĘŁAM WŁOSY!

I przychodzę do Was z tą niespodzianką, o której mówiłam w dzisiejszym rannym poście. 
Narazie zapraszam do lektury, a niżej... możecie zobaczyć jak teraz wyglądają - zdjęcia i filmik :)
Poszło... ponad 10 cm. Tyle potrzebowałam i sama powiedziałam ile chcę się pozbyć. Chciałam obciąć więcej, ale fryzjerka nie pozwoliła mi - chwała jej :D I tak przydałoby się jeszcze dociąć 2-3 cm, aby zostały same ładne i zdrowe już włosy. Sama fryzjerka bała się - mówiła, że ostatnio trafiają się jej same metamorfozy :) 
Pani, tnij!
Chyba większość blogerek nie mogła się doczekać tego, aż to zrobię. Ja sama też. Dojrzewałam do tego od lipca/sierpnia tego roku. Dojrzałam dopiero wczoraj, dzwoniąc i umawiając się na wizytę na dzisiaj. Przed wyjściem do salonu byłam przerażona stanem moich włosów. Nie zastanawiałam się ponownie czy chcę to zrobić - mówiłam: chcę i tyle.
Cięcie. Dokładne i przyjemne. Równa i niesamowicie prosta linia.
Tym sposobem zeszłam też z cieniowania włosów. Wszystkie są praktycznie równe.
 Encanto pogorszyło stan moich włosów. Okazało się wielkim niepowodzeniem i nieporozumieniem. Ale o tym jutro!
Jestem dumna z siebie i z dzisiejszego dnia. Wy ze mnie też?

Dzień 9. listopada utkwi w mojej pamięci na bardzo długo. Taką długość miałam tylko w dzieciństwie. Później już miewałam zdecydowanie dłuższe włosy.

RELACJA:

Piękny puch po lewej, prawda? Wszystko wytłumaczę jutro.



Skupcie się na włosach, nie na jakości filmu :D

Cieszę się, że pozbyłam się katastrofy - jest teraz bajka! Mogę teraz dbać tylko o moje śliczne zdrowe perełki. 
Będą dostawać wszystko i tylko co najlepsze! I tylko one :)

Plan pielęgnacji i plan zapuszczania włosów pokażę Wam koło niedzieli/poniedziałku !

Jak Wam się podoba efekt? I co myślicie o skracaniu włosów o tyle centymetrów naraz? 


70 komentarzy:

  1. Odważnie i dobrze. Szkoda, że ja nie mam tyle samozaparcia, żeby pozbyć się tych najbardziej zniszczonych partii. Na pewno szybko urosną, trzymam za nie kciuki. Teraz wyglądają bardzo zdrowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulala ładnie poszło ! ;)
    Ja także planuję małą podcinkę, ale chyba w przyszłym tygodniu ją wykonam ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Genialne posunięcie moim zdaniem!
    Jesteś odważna! Bo ja ostatnio również ścięłam, ale o ok. 6-7 cm. Więcej nie dałam rady :P
    Ale włosy po takim cięciu stają się cudowne, ja odzyskałam wiarę, że będzie można z nich coś uzyskać :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetna decyzja! włosy wyglądają o niebo lepiej! Łatwiej Ci będzie zapuszczać zdrowe włoski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może kopa dostaną, że jest im tak lekko bez zbędnych połamanych włosów i będą rosnąć i rosnąć! :)

      Teraz wyglądają ładnie, bo są potraktowane prostownicą. Zobaczymy jak będą mi się układać po umyciu włosów.

      Usuń
  5. Tak, jesteśmy z Ciebie dumne :))
    Teraz pamiętaj o zabezpieczaniu końcówek inaczej będę się mocno ocierały się o ramiona ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Od razu wyglądają lepiej, dobrze zrobiłaś :) Ciekawa jestem dlaczego encanto było niepowodzeniem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem tylko tyle - wystarczy spojrzeć na zdjęcie 'przed' cięciem włosów :)

      Usuń
  7. Moim zdaniem podjęłaś rewelacyjną decyzję! Pięknie wyglądają
    Ja oswajam się z tym, że będę musiała moje włosy też podciąć

    OdpowiedzUsuń
  8. O wiele lepiej!!Obciełas akurat te zniszczone włoski wiec nie ma czego żałowac..Teraz możesz hodowac zdrowiutkie włoski

    OdpowiedzUsuń
  9. teraz wyglądają o wiele lepiej;)
    czekam na post o nieszczesnym encanto!

    OdpowiedzUsuń
  10. czy to znaczy że żałujesz encento ?

    A włoski po odcięciu śliiiiiiiiczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, bardzo żałuję. Ale szczegóły jutro. Póki co pozwalam Wam patrzeć na zdjęcie 'przed' cięciem - jak widzicie - encanto nic nie poradziło na moje włosy.

      Usuń
  11. O jejku aleś odważna jesteś!
    Chyba będę musiała wziąć z Ciebie przykład z tą różnicą że ja mam obecnie włosy takiej długości jak Ty po ścięciu i boję się jak będę wyglądać po skróceniu :/

    Ale z Ciebie jestem dumna! Teraz będzie już tylko lepiej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha, a ja mam ochotę właśnie na jeszcze krótsze włoski :D

      Usuń
    2. Hm....Może czas na radykalne zmiany :)

      Usuń
    3. W moim przypadku tak - potrzebuję zmian :)

      Usuń
  12. O matko dziewczyno one są boskie! Wyglądaja jak z reklamy! Zazdrosczę Ci. Szczególnie na filmiku to widac jak cudnie sie układają. Okaz zdrowia! Podziwiam za odwagę może kiedyś też będę miała tyle odwagi i będę na nie wściekła, wtedy nożyce pójdą w ruch!:D

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez bym chętnie obcięła włosy na taką długość, albo i krócej aby się pozbyć zniszczonych włosów i cieniowania, ale nie jestem taka odważna, a pewnie potem żałowałabym :(
    świetnie wyglądają Twoje włosy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana, lepiej wkurzać się na krótkie włosy niż na mega zniszczone paskudnie wyglądające kudły..

      Też mnie długo musieli przekonywać...

      Usuń
  14. Teraz są takie idealne i zdrowe. Zazdroszczę i gratuluję bo ja nie mogłabym tak, ja ścinam co miesiąc ok 2-3 cm bo boję się szoku :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo dobrze zrobiłaś! Ja jestem za podcinaniem i obcinaniem zniszczeń, więc brawa i gratulacje ^^ Sama bym z chęcią podcięła 10cm, coby się moich pozbyć.

    OdpowiedzUsuń
  16. Gratuluje odwagi,ja cierpię jak zetnę 2 a ty aż 10 ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moim zdaniem to była bardzo dobra decyzja! :) Ja jestem jak najbardziej za radykalnym cięciem i zapuszczaniem już zdrowych włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dobra decyzja - teraz naprawdę ładnie i zdrowo wyglądają Twoje włosy :).

    OdpowiedzUsuń
  19. Gratuluję i zazdroszczę odwagi (ja to odwlekałam nawet podcięcie 2cm...). Jednak widać różnicę i to zdecydowanie pozytywną! Idealnie zdrowa 'baza' do zapuszczania długich, pięknych włosów. :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetna fryzura! Włosy zdecydowanie odżyły i lepiej wyglądają. Ja też mam ochotę na jakąś większą zmianę, ale ciężko mi się zdecydować. Raz chcę grzywkę, raz włosy obcięte na prosto do ramion, raz trochę rozjaśnić, albo innym razem zafarbować włosy henną. Koniec końców postanawiam nie robić nic, a za chwilę znów kombinuję i szukam :-)

    OdpowiedzUsuń
  21. także uważam, że to była świetna decyzja!:) włosy odżyły, są perfekcyjnie równe, nie ma odstających włosków na całej długości!:)) Jak ja Ci zazdroszczę takiej decyzji i zejścia z cieniowania :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie ma odstających włosków na całej długości, bo zostały wyprostowane w salonie :p Po myciu włosy nie będą tak idealnie równe, niestety. Ale za prostownicę łapać nie będę!

      Usuń
  22. Dużo lepiej.
    Dobry decyzja z pozbyciem się tych końcówek.
    Bardzo ładne :)
    Powodzenia w dalszej pielęgnacji. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. PODZIWIAM ODWAGĘ, na prawdę.... ja nie zdecydowałam się na tak radykalny krok, od lutego systematycznie ścinałam zniszczenia, pozbyłam się dziadostwa we wakacje ;) ale z cieniowania to chyba będę schodzić przez następny rok...
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. duzo, duzo lepiej :)
    tez tak powinnam zrobic, ale wybiore sie do fryzjera dopiero jak jeszcze urosna, tak z 5 cm:)

    OdpowiedzUsuń
  25. super zdrowo teraz wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja bym się nie odważyła :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Łał! Dobra zmiana naprawdę :) też długo walczyłam o długie włosy, aż w końcu uznałam, że bardziej zależy mi na ich dobrej kondycji niż na długości i ciachnęłam z 15 cm. Przydałoby się jeszcze z 10, żeby pozbyć się farbowania z zeszłego roku, ale nie chcę mieć aż tak krótkich włosów. Jestem zadowolona ze zmiany, bo teraz mam wrażenie, że moje włosy są szczęśliwsze :D i czekam na jutro, ciekawa jestem o co chodzi z tym niewypałem o którym piszesz. Wydawało mi się, że encanto nie ma wad...

    OdpowiedzUsuń
  28. Ależ jesteś odważna!Nie mogę wyjść z szoku! Ostatnio non stop mnie zaskakujesz;)

    Moim zdaniem teraz Twoje włosy wyglądają cudownie (i w ogóle mają fajny kolor). Naprawdę podziwiam. Sama muszę wybrać się do fryzjera, ale nie aż na takie drastyczne cięcie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Po prostu -idealne-ja teraz szykuję się i dojrzewam do podobnej myśli

    OdpowiedzUsuń
  30. od razu lepiej :) włoski teraz pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  31. bardzo dobra decyzja - to co najgorsze obcięłaś i możesz śmiało zapuszczać piękne, zdrowe włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Na filmiku włosy prezentuję się przecudownie! Gładkie ,równe ,gęste i błyszczące.
    A w dodatku pięknie się układają :)

    OdpowiedzUsuń
  33. wow co za zmiana! ale dobrze zrobiłaś, zdrowe włosy są najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  34. Zajrzyj do mnie dostałaś taga
    http://www.ecopiekno.blogspot.com/2012/11/wyroznienie-liebster-blog.html

    OdpowiedzUsuń
  35. Widać różnicę. Gratuluję odważnej decyzji.
    Ja sie zawsze bałam obcinania i rozpaczałam Q_Q

    OdpowiedzUsuń
  36. ale ciachnęłaś! gratuluje decyzji, uważam, że jeśli trzeba obciąć i pozbyć się zniszczonych włosów, to warto to zrobić :)

    OdpowiedzUsuń
  37. serio jakiś dzień metamorfoz dzisiaj. najpierw dzwoni do mnie moja przyjaciółka z rozpaczą w głosie, że ścięła ponad 10 cm włosów i chyba żałuje, a teraz patrzę, że Ty też.
    trochę się zawiodłam jak przeczytałam, że encanto okazało się dla Ciebie nieporozumieniem, sama chciałam zrobić i teraz sama nie wiem. czekam z niecierpliwością na post, w którym o tym napiszesz.
    poozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  38. o, efekt super ;)
    jestem z Ciebie dumna, że podjęłaś tę decyzję :D
    włosy Ci się na pewno odwdzięczą ;)

    OdpowiedzUsuń
  39. Są świetnie obcięte i wyszło im to na dobre ! :) Teraz faktycznie mozna pielęgnować z przyjemnoscią takie perełki :)

    OdpowiedzUsuń
  40. dużo poszło ;) zrobilam kiedys podobnie, z dnia na dzien, nie informujac nikogo o swoim planie. i tak obcielam wlosy z takich do polowy plecow, az mialam krociutkie, takie do konca szyi. minusem jest to, ze pewnie bedziesz je czesciej prostowac, bo spodoba Ci sie efekt idealnie gladkich wlosow - przynajmniej ja tak mialam.
    powodzenia w pielęgnacji 'nowych' włosów ! :)

    OdpowiedzUsuń
  41. WOW z długich kręconych na krótSZE proste - rewelacja !:)

    OdpowiedzUsuń
  42. dobrze zrobiłaś , włosy teraz zdecydowanie wyglądają zdrowiej

    OdpowiedzUsuń
  43. Czasami trzeba podjąć takie definitywne ciach, żeby za jakiś czas cieszyć się tą samą długością i lepszą jakością;-)

    OdpowiedzUsuń
  44. łałłałłał! teraz będzie rosło samo zdrowe!:d

    OdpowiedzUsuń
  45. Woow, od razu włoski piękniejsze! :) Zaczynasz zapuszczać od tej samej długości co ja :D Bardzo dobra decyzja, pozdrawiam :**

    OdpowiedzUsuń
  46. Ale zdrowiutkie! Dobrze zrobiłaś:*

    OdpowiedzUsuń
  47. wielkie WOW:):):)

    popieram !:) świetne posuniecie!!!

    OdpowiedzUsuń
  48. ja również jestem pod wrażeniem, super długość! :)

    OdpowiedzUsuń
  49. Wyszło im to na dobre,wyglądają na zdrowsze. Ładnie,prosto przycięte,fryzjerka zrobiła kawał dobrej roboty. Ani się obejrzysz,a włoski już będą dłuugie :)

    OdpowiedzUsuń
  50. do takiej długości jak masz teraz ja bym chciała zapuścić :)

    OdpowiedzUsuń
  51. jejku, jaką masz teraz świetną długość! uwielbiam krótkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Widać, że odżyły! Podziwiam odwagę. Ja na pewno nie zdobyłabym się na jednorazowe ścięcie tylu włosów!

    Poza tym zostałaś oTAGowana! :) Zapraszam

    OdpowiedzUsuń
  53. Gratuluję decyzji! Nie sztuka hodować strąki :) Włosi bardzo ładnie się teraz prezentują. I życzę powodzenia w zapuszczaniu. Jesteśmy teraz mniej więcej na tym samym etapie :D

    OdpowiedzUsuń
  54. Wyszło świetnie, włosy wyglądają na zdrowsze!

    Ja ostatnio zapuszczam, ale jestem ogromnym zwolennikiem właśnie takich radykalnych zmian. Nie ma nic fajniejszego!

    OdpowiedzUsuń
  55. ja też pewnie dużo stracę na długości jak te popalone włosy obetnę, ale ważne, żeby były zdrowe :)

    OdpowiedzUsuń
  56. ja obcięłam tak włosy w wakacje 2011 z długości no w sumie takiej jak ty miałaś ;p na początku nie mogłam się nacieszyć ze są takie piękne i zdrowe ale z czasem wszystko przeszło i bardzo żałowałam ze obcięłam aż tyle ;( płakałam prawie co noc, bo nie mogłam się przyzwyczaić hahah ;p ciągle się wywijały no bo taka długość,a ja nie chciałam ich prostować a jednak musiałam, bo chciałam jakoś wyglądać.Teraz mam tak z 5 cm za obojczyki i nadal czekam aż w końcu będą długie ;(
    Mam tylko nadzieję, że nie załamiesz się z czasem tak jak ja ;D A włosy faktycznie masz dużo ładniejsze teraz,czekam na post o encanto z niecierpliwością;) Twoja stała czytelniczka ;D

    OdpowiedzUsuń
  57. bardzo ładnie wyglądają teraz Twoje włoski :) ja w lutym tego roku ścięłam za jednym zamachem 25cm. włosków.

    OdpowiedzUsuń
  58. Według mnie drastyczne cięcie jest najlepsze! Sama tak zrobiłam i jestem bardzo zadowolona:) Gratuluję! ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...