2 października 2012

rossmannowski haul... i alverde


I ja skorzystałam z promocji w Rossmannie po raz pierwszy, ale będą pewnie i kolejne razy, ach!


Same perełki, czyż nie? :)

Mydło z Alterry pachnie mi identycznie jak olejek Alterry migdał i papaja!

To czerwone to filcowe podkładki pod kubki.

I... przywieziona z Niemiec przez moją koleżankę odżywka Alverde. Już jestem niecierpliwa i czekam aż ją użyję i poznam to jej cudowne działanie ;)


Wczoraj zaczęłam czwartą (lub piątą, nie pamiętam) kurację Jantarkiem :)

BUZIAKI!

40 komentarzy:

  1. Zazdroszczę tej odżywki, bo mialam jej próbkę i super działała.

    OdpowiedzUsuń
  2. Widzę, że zakupy się udały:) Zazdroszczę odżywki! Najlepiej się podziel;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też skorzystałam z tej promocji, ale chyba jeszcze dokupię kilka produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. widzę wszystkie dopadłysmy Rossmanowskie półki :):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Widzę, że zakupiłaś masło z Isany :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jantar! A kupilas same smacznosci:)

    OdpowiedzUsuń
  7. ja skusiłam się tylko na szampon. Uznałam, że resztę jeszcze mam i nie ma co tworzyć takich dużych zapasów. Masło Isana miałam już wcześniej i niedługo zaczynam testy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajne zakupy :-) Krem do ciała z Isany i "szampon" Facelle bardzo lubię :-) Ale mydło do rąk z Alterry było bardzo średnie...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja na promocyjne zakupy idę dziś ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. też mam ochotę na to masełko do ciała, ono także jest w promocji ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Myślałam o tym maśle, ale nie lubię słodkich zapachów na ciele, więc zrezygnowałam. Ostatecznie kupiłam tylko dwie rzeczy na promocji ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Masełko i mydełko kuszą.
    W sumie przypomniałaś mi, że muszę podkładki kupić pod kubki, bo dostaję szału od polerowania szklanego stołu. XD

    OdpowiedzUsuń
  13. fajne te podkładki pod kubki :) ten kokosowy żel pod prysznic pachnie obłędnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Też mnie kusiło te masło do ciała Isana, ale jednak zrezygnowałam z zakupu.

    OdpowiedzUsuń
  15. Chyba muszę się uśmiechnąć do mojej koleżanki która mieszka w Niemczech o przesłanie tej odżywki :D
    Uwielbiam zapach kokosa.... :)

    OdpowiedzUsuń
  16. mój znajomy będzie w grudniu w PL
    już myślę co chcę z Alverde i Balea
    ale nie mogę się zdecydować
    jeszcze trochę czasu mam :)

    też kupiłam płyn Facelle ^^ do mycia włosków ;]

    OdpowiedzUsuń
  17. Widzę, że większość ma już masełko z isany. Warto kupić jest przegenialne na włosy :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Same cudeńka,masełko,mydełko-hm-ten zapach

    OdpowiedzUsuń
  19. fajne rzeczy :) ja mam ten żel z kokosem i dla mnie jest troche za mdły :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Odpowiedzi
    1. Też zazdrościłam blogerkom, które już ją miały dawno :)

      Usuń
  21. również odwiedziłam w rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę, że udane zakupy :) Dodaję do obserwowanych i trzymam kciuki za Twoją kurację ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Niestety, ale ktoś się wkradł, miałam zmienione hasło :(

    OdpowiedzUsuń
  24. Hej! Fajny i ciekawy blog:) Tez mam podobne włosy, także obserwuje:) Chętnie powalcze o nie z kimś kto jest w temacie kręconych. Również zalinkuje na moim blogu. Pozdrawiam!:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cyba też będę musiała się wybrać na promocyjne zakupy :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne zakupy;) Ja jeszcze nic w Rossie nie kupiłam, bo w sumie wszystko mam, ale nie wykluczam czegoś;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja jestem dopiero przed wizytą w Rossmanie, ale już zacieram łapki, jak widzę takie haule :D

    OdpowiedzUsuń
  28. Wystarczy, że otworzysz pudełeczko z l-cysteiną to poznasz jej "cudowny" zapaszek :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Tak Ci pozazdroscilam tych Rossmannowych zakupow, ze sama chetnie sie na takie wybiore :) Maslo do ciala na pewno wyladuje w moim koszyku

    OdpowiedzUsuń
  30. uwielbiam zapach tego mydełka Alterra, też się zaopatrzyłam. No i oczywiście mój ulubiony Facelle :)

    OdpowiedzUsuń
  31. ojj, dawno nie byłam w rossmanie... muszę to chyba zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj! ja też! :D
      Nie wiem jakim cudem, ale nie pamiętam kiedy ostatnio latałam między półkami Rossmanna. Też muszę się przejść. ;D

      Jantar.. hmmm. drugi miesiąc mija jak stoi na mojej półce, nie mogę się za niego zabrać. :(

      Usuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...