7 października 2012

POSUMOWANIE akcji 30 dni dla rzęs


I minęło 30 dni rycynowania rzęs :)


Jak zaczynałam, możecie przeczytać w tym poście: KLIK!

Czy zauważyłam zmiany? Owszem. Rzęsy są ciemniejsze, widzę to. Podkręcone jeszcze bardziej. Jednak rzęsy nie wydłużyły się. Z wypadaniem nie miałam problemów, ale zrobiły się takie grzeczne, super je się teraz tuszuje, nie sklejają się przy tym.

Na tym nie kończę pieszczenia swoich rzęs. Będę je jeszcze traktować olejkiem rycynowym, a co!

Na brwiach olejek pomógł w szybkim czasie zarosnąć dziurce, którą zrobiłam sobie przypadkiem.

Trudno mi jest porównać rzęsy na zdjęciach. 





Na pierwszym zdjęciu jest inne światło i rzęsy potraktowane są większą ilością pudru niż na drugim. Musicie mi uwierzyć na słowo wyżej :)

BUZIAKI!

40 komentarzy:

  1. Najważniejsze ze efekty są dla Ciebie zauważalne!

    OdpowiedzUsuń
  2. Widać, że są dłuższe.
    Grubości za bardzo nie mogę stwierdzić po tych zdjęciach, ale długość się zmieniła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Długość kochane na pewno się nie zmieniła. To tylko tak widać przez różne kadrowanie. Na pewno się podkręciły i może przez to to tak wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moje rzęsy są bardzo niesforne, może olejek rycynowy też mi pomoże? :) Akurat mam dużo, bo chętnie go używam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Polecam! Ja taką długość i podkręcenie mam właśnie dzięki niemu, kuracji sprzed paru lat ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają na zdrowe, a to najważniejsze, mi się wydaje, że są gęstsze. Olejku na swoje rzęsy jeszcze nie kładłam, mam L'bioticę krem do rzęs, używałam regularnie przez ponad miesiąc i bardzo ładnie zahamowała wypadanie, ale także na długość nie wpłynęła. Może napiszę jej recenzję. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na wytuszowanych widać różnicę. :)

    Sama nie próbowałam, ale moja mama owszem, chociaż z efektów zadowolona nie była (jak sama przyznała cudów na kiju oczekiwała i nie dostała hehehe). =)

    Sama pewnie kiedyś też wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Jak nazywa się tusz do rzęs, ten co masz na zdjęciach :) Uchyl rąbka tajemnicy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest to mój ulubieniec od lat - żółty Maybelline Colossal Volum' Express :)

      Usuń
  9. ostatnie zdjęcie super!;)
    ja uwielbiam rycynę na włosy!

    OdpowiedzUsuń
  10. Długie i gęste! Czytałam wcześniej o dobroczynnym działaniu olejku rycynowego na rzęsy... chyba też wypróbuje... :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Najważniejsze, że ty widzisz postępy :)
    Ja jakoś nie mogę się zabrać za pielęgnację rzęs.

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zdecydowanie widać, że są ciemniejsze i wydaje mi się, że są też grubsze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem xD
    Rzęsy jako takie cienkie włoski i wgl.. trudno porównywać^^'

    OdpowiedzUsuń
  14. Widać różnicę, ładniejsze są;)

    OdpowiedzUsuń
  15. jak dla mnie różnica jest, sama stosowałam olejek rycynowy na brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Problem chyba rozwiązany ! :) (jeśli kom. pojawi się na Twoim blogu daj mi proszę znać bym miała pewność) :) Co do rzęs ja wczoraj zrobiłam sobie serum :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na zdjeciach trudno zauwazyc roznice, ale wierze Ci na slowo ;)) Ciekawy pomysl, moze tez sie pokusze o taka kuracje dla moich rzęs. olejek rycynowy faktycznie dziala cuda!

    OdpowiedzUsuń
  18. Są zdecydowanie ciemniejsze a dzięki temu i gęstsze się wydaja, a że rosną to masz potwierdzenie w brwiach :D Może rzęsy rosną wolniej niż brwi :)
    Powodzenia w dalszej pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. A ja tak z innej beczki: zazdroszczę ładnej i równej kreski na oku, ja sobie absolutnie nie umiem takowej zrobić.

    OdpowiedzUsuń
  20. też smaruję rzęsy i brwi rycyną kilka razy w tygodniu - jak sobie przypomnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Od miesięcy używam olejku rycynowego na rzęsy i mimo wszystko, że czuję różnicę, nie sądzę aby to była aż tak zauważalna aby udało się ją uchwycić na zdjęciu ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. u mnie olejek na rzęsy jakoś bardzo nie wpłynął, ale zagęścił mi i przyciemnił brwi :)

    OdpowiedzUsuń
  23. od czasu do czasu robię taką kurację swoim rzęsom :P

    OdpowiedzUsuń
  24. wydaje mi się, że lepiej wyglądają :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Uwielbiam olej rycynowy:)
    + zostałaś otagowana
    http://pinknponk.blogspot.com/2012/10/otagowana.html

    OdpowiedzUsuń
  26. naprawdę widać różnicę. śliczne są. :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Powodzenia przy wypisywaniu karteczek z losami:) Mi to trochę zajęło, ale jakoś wolę te pisane ręcznie, niż losowanie przez internet.

    OdpowiedzUsuń
  28. na zdjęciach z makijażem jest różnica :)
    ja już stosuję olejek na brwi jakoś od miesiąca i nie widzę jakiś spektakularnych efektów. mam generalnie problem, że mi kilka włosków wypadło z prawej brwi i nie mogę ich sobie wyhodować. lewa brew super, włoski wzmocniły się, a lewa prawie żadnego efektu. jedyne co zauważyłam to ten olejek mi ukierunkował wzrost tych pojedynczych nowych włosków, które uprzednio rosły po prostu jak chciały. ale nie poddaję się, bo póki co nie mam nic w alternatywie....

    OdpowiedzUsuń
  29. efekt naprawde zacheca;)dlugo bronilam sie przed takim 'zabiegiem' ale sprobuje;)

    OdpowiedzUsuń
  30. Podoba mi sie efekt jednak nie wiem czy dalabym rade tak przez miesiąc :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ja póki co używam oleju rycynowego do rzęs sporadycznie, zauważyłam przy tym, że właśnie tusz do rzęs wygląda na rzęsach o wiele lepiej. :) Chyba muszę się wziąć za stosowanie go regularnie. :P

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...