1 października 2012

PORÓWNANIE MIESIĘCY wrzesień/październik

 
 Minął trzeci (3.5) miesiąc świadomej i wzmożonej pielęgnacji moich włosów. Był to miesiąc zdecydowanie lepszy od poprzedniego. Nie miałam upadków. Były same wzloty. 
Walczyłam jednak ciągle z puchem. Znalazłam na to sposób - zielony krem do rąk Bebeauty. Pomaga mi w tym także maska Kallos Latte z dodatkiem kilka kropli pantenolu i oleju z nasion bawełny. 

Dla porównania miesiąc sierpień: KLIK i KLIK

ZMIANA W DŁUGOŚCI WŁOSÓW?
 Starałam się zrobić zdjęcie w tej samej perspektywie co miesiąc temu. Udało się. Opaska jest jedynie inaczej ułożona, ale paszki raczej wyrównałam równo ;)

Przyrostu nie ma. Nie widzę go na końcówkach. Jedynie pocieszam się, że widać go na odrostach. 

PORÓWNANIE Z KRESKĄ z sierpniem, wrześniem, październikiem

 
ZMIANA W ODROŚCIE?
3.09: 4 cm 
1.10: 5 cm
 STANDARD



PRZEZ WRZESIEŃ UŻYWAŁAM
 
SZAMPONY
- płyn do higieny intymnej Facelle Intim 
- balsam do kąpieli Babydream Fur Mama
- szampon Babydream
- szampon brzozowy Barwa 
- suchy szampon Batiste

ODŻYWKI
- Aussie 3 minute miracle. reconstruction
- Isana. wygładzająca z olejkiem babassu
- Fructis. nutri-gładki
- Garnier. masło karite i olejek avocado
- odżywka wawrzynowa
 
MASKI
- Treatment Wax henna (angielska wersja)
- Kallos Latte
- Gloria
- siemię lniane (żel)

OLEJE
- oliwa z oliwek
- olej rycynowy
- olej z nasion bawełny
- oliwka z olejem migdałowym HiPP
- oliwka Babydream
- olejek Alterra migdał i papaja 
- maska i odżywka Oilmedica

WCIERKI
- olejowy ekstrakt z pokrzywy
- pokrzywa (wcieranie torebki naparu)

ZABEZPIECZENIA KOŃCÓWEK 
- olej rycynowy
- BeBeauty krem do rąk masło Shea &olejek kokosowy
- Alterra olejek migał i papaja 
- siemię lniane (żel)

PŁUKANKI
- dla poprawy koloru: Srebrzyk

 PÓŁPRODUKTY
- pantenol
 
WEWNĘTRZNIE
- pokrzywa 
- calcium pantothenicum

Włosy podcinałam co jakiś czas swoimi nożyczkami fryzjerskimi.
Już praktycznie rozdwojonych/roztrojonych/rozczworonych końcówek nie ma. 
Z dniem 30. września wypiłam swój ostatni kubek pokrzywy w pierwszej kuracji 3-miesięcznej. Trudno mi się z nią rozstać. Wracam do niej za miesiąc - 1. listopada.

1. października zaczynam czwartą lub piątą kurację ze wcierką Jantar.

Kurację z CP (calcium pantothenicum) zaczęłam 28. sierpnia. Kontynuuję ją jeszcze przez miesiąc. Do 28. października.


PODSUMOWANIE

WRZESIEŃ - baby hair co raz dłuższe; przybył tylko 1 cm na odrostach; kondycję włosów oceniam na db+.


40 komentarzy:

  1. Ważne ,, że sa w dobrej kondycji :) U mnie też przyrost to cos około 1cm (a nawet mniej) z tego co widze po swoich włosach :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Pomału, ale do przodu z tym przyrostem :) Duży asortyment kosmetyków używasz do pielęgnacji, kilka z nich również znajduje się w mojej kolekcji. Powodzenia w październiku! :).

    OdpowiedzUsuń
  3. Urosły i końcówki masz jakby gęstsze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie! Najbardziej widać to, że gęścieją :)

      Usuń
  4. *coraz dłuższe.
    Wiem, ze jestem przewrażliwiona, wybacz^^'
    Życzę powodzenia w pielęgnacji ;3
    Coś tam widać... Bardzo minimalnie, acz... ;3
    Albo mi się w oczach mieni :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Też zaczęłam używać kremu zielonego bebeauty i naprawdę działa :)
    Przetrę i puch znika :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim zdaniem nieźle zgęstniały:) No i na zdjęciu z kreską już widać przyrost. Nadal jestem ciekawa odżywki wawrzynowej;)
    P.S.
    Kupiłam srebrny szampon, oby pomógł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Najważniejsze że są w dobrej formie:))
    Wyglądają na b.zdrowe:)
    Ja też sprawdzam przyrost na odrostach , nie wyobrażam sobie inaczej:)
    Zrobiłam też miarkę na ścianie ale jakoś sceptycznie do niej podchodzę:)
    Oby rosły dalej!

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja widzę zagęszczenie włosów-kondycja-bardzo dobra;no tak myślałam ,że napisałam coś odkrywczego a tu wyżej ,to samo-jaki wniosek-ciesz się kochana -ja marzę o zagęszczeniu-bużka;a kremu be beauty nie mogę znależć-będę sobie chlipać

    OdpowiedzUsuń
  9. Widać roznice 'masz bardzo ładne włosy i wygladają na bardzo zdrowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  10. jest ich więcej i są dłuższe, widać:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Masz bardzo ładne włoski :) Coraz gęściejsze i jak mówisz zdrowsze - a to najważniejsze :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Gratuluję zmniejszonej liczby wpadek w pielęgnacji :-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Masz bardzo ładne włosy :) Po pół roku takiej pielęgnacji to już w ogóle będą jak z obrazka :) Powodzenia w pielęgnacji!

    OdpowiedzUsuń
  14. piękne są, wygladaja coraz lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  15. Włoski wyraźnie urosły i się zagęściły :) Gratuluję! Czy będę mogła wrzucić Twoją metamorfozę (wysłałaś mi mailem) na bloga? :) Pozdrawiam :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Przyrost delikatny widać, na kręconych włosach trudniej go dostrzec zawsze. :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Moje też teraz prawie nie rosną;(

    OdpowiedzUsuń
  18. ale masz ładne włosy , zawsze chciałam mieć takie loczki ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. wyrazna poprawa wyglądu Twoich włosów!!!:)
    jeszcze troche i bedza njaldniejsze w blogosferze;D:D:D
    dobra robota - trzymaj tak dalej!!!:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Oj nie nie! Nigdy nie przebiję niektórych włosów blogerek :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wygladaja swietnie;)
    ja nie uległam 'włosomaniactwu', a nie narzekam na swoje wlosy;))
    podziwiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. wg mnie podrosły, na końcówkach też to widac :) i na moje oko więcej ich objętościowo - zwłaszcza nad zapięciem stanika to widac - po prawej stronie nad stanikiem ciemno i gęsto, a po lewej lekkie prześwity.

    OdpowiedzUsuń
  23. na porost polecam napój drożdżowy :)
    a włosy w coraz lepszej kondycji :) tak trzymać!

    OdpowiedzUsuń
  24. Obetnij końcówki, są smętne ;<

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdaję sobie z tego sprawę, podcinam je prawie codziennie, gęścieją. Robię to stopniowo. Tak mi najlepiej.

      Usuń
  25. Gratuluję postępów, aby do przodu :)
    Z tym że nie mogę zrozumieć, dlaczego przez jeden miesiąc używać aż 7 różnych olei...? Jaki w tym sens?

    OdpowiedzUsuń
  26. Sorry-nie chce być niemiła, ale Twoje włosy wyglądaja tragicznie, jak postrzępione ptasie piórka, na Twoim miejscu sciełabym je do równego poziomu i wtedy zaczelabym je odzywiac i jakos by to wyglądało, bo w tej chwili co z tego że są długie skoro sa to wiszące sznurki-piórka... w dodatku cieniutkie :-/ coś ta pielegnacja na razie Ci nie słuzy :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam takie same zdanie. +wyglądają jakbyś się w ogóle nie czesała.
      Radze Ci skonczyc z myciem głowy facelle, bo zaczną Ci wypadać włosy garściami. Wystarczy poczytać wizaż i opinie dziewczyn o tyn płynie...

      Usuń
    2. Jestem tego świadoma drogi Anonimie: http://www.youtube.com/watch?v=PLbGA3CdCm4&feature=youtube_gdata

      Usuń
  27. Patrycjo, mocno trzymam kciuki i życzę powodzenia w walce o piękne włosy:) moim zdaniem mimo krótkiego czasu od wdrożenia nowej pielęgnacji juz widać poprawę:) również jestem wlosomaniaczka od lipca, początki były trudne ze względu na to, ze "jeśli nie spróbujesz na sobie to nie przekonasz się czy coś Ci służy" co wiązało się z dużą liczba eksperymentów, zresztą nie zawsze udanych:p Jeszcze raz wszystkiego dobrego oraz satysfakcji z prowadzenia bloga:) Pozdrawiam serdecznie!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...