31 października 2012

DENKO - październikowe zużycia


To już trzecie denko na moim blogu. Dalej pokaźne! 


1. szampon Organicum do włosów normalnych - próbka - dostałam go już sporo czasu temu od sklepu Setare. zużyłam go dopiero teraz, bo po pierwszym razie nie spodobał mi się i go odstawiłam - poplątał mi bardzo włosy. Sięgnęłam po niego znowu w tamtym tygodniu, bo już dość długo myję tylko skórę głowy i nasadę włosów, więc plątanie nie wystąpi. Teraz już mi się spodobał, dobrze oczyszcza. Ładnie pachnie - trochę jak szampon Alterra z biiotyną i kofeiną, ale mniej pieprznie. Próbka wystarczyła mi na jakieś 5 zużyć, więc jest raczej wydajny.
może kupię ponownie

2. odżywka do włosów prostych Tara Smith straight away - oj długo się z nią męczyłam, w końcu ostatnie dwa użycia wykorzystałam jako pierwsze O w OMO. OPINIA TU.
nie kupię ponownie 

3. maska nawilżająca Alterra granat i aloes - na początku nie lubiłam jej, ale niedawno nawet ją pokochałam w duecie z odżywką Garnier masło karite i olejek avocado spod nr 4. Nawilżenie, sypkość i zero puchu.
kupię ponownie

4. wygładzająca odżywka Isana z olejkiem babassu - coś mi się pomieszało, bo nie powinno jej być w tym denku. Zostawiłam sobie jej opakowanie na pamiątkę i zapomniałam, że już ją denkowałam we wrześniu :D OPINIA TU
kupiłabym ponownie, ale została wycofana

5. odżywka Garnier masło karite i olejek avocado - patrz punkt 3.
kupię ponownie
  
6. odżywka do włosów i skóry głowy Jantar Farmona - nie pierwsza wykończona buteleczka. Uwielbiam ją! Co ona wyprawia to się w głowie nie mieści. Przeszłam z nią 5 kuracji. OPINIA TU
kupię ponownie

7. kremowy żel pod prysznic Isana. kokos - to już moje drugie zużyte opakowanie, pierwsze było w denku wrześniowym. Śliczny, świeży kokos, super konsystencja, takie mleczko kokosowe :) Mniam!
kupię ponownie

 8. 60-sekundowa maseczka do włosów. ocet z malin. Marion - wystarczyła - tak jak zapewnia producent - na 2 aplikacje. Niestety nie wyrobiłam sobie o niej zdania, ale raczej...
nie kupię ponownie 

   9. egzotyczna mgiełka do ciała Tahitian Avon - ależ długo ją miałam... Może z 4 lata? Zapach typowo wakacyjny, lekko duszący, może być. Nie wiem czy jeszcze pojawia się w katalogach, ale raczej
nie kupię ponownie

 10. ochronny płyn do płukania jamy ustnej Listerine Freshburst, wersja zielona - o jakie to jest mocne! Huhu! Prawie sikałam czasami jak zaczęło mnie piec :D Ale dałam radę i zużylam całe! Super świeżość. Mam już kolejne opakowanie, jednak już wersję niebieską, więc jeśli chodzi o Listerine ogólnie:
kupię ponownie

11. żel pod prysznic i do kąpieli Yves Rocher. wanilia - strasznie lubiłam się nim myć, nie wysusza skóry, nie potrzebuję po nim nakładania od razu po kąpieli jakiegoś balsami, kremu. Co najlepsze - zapach utrzymuję się do samego rana na skórze :) Bardzo wydajny - malutka ilość wystarcza, aby gąbka zapieniła się mocno.
kupię ponownie

12. antyperspirant w sztyfcie Rexona - to już któreś opakowanie z kolei. Lubię te sztyfty, nie brudzą bardzo ubrań, ale jak to zrobią - łatwo się zmywają. Chronią w porządku.
kupię ponownie 

13. żel myjący + peeling + maseczka Garnier czysta skóra- uwielbiam ten kosmetyk, to też już któreś z kolei zużyte opakowanie. Podoba mi się to jak oczyszcza. Jednak porzuciłam go teraz na rzecz biedronkowych żelów z Bebeauty. Chyba znalazłam tańsze odpowiedniki dla niego. Ale:
kupię ponownie  

14. diamentwoy scrub do stóp Foot Works. Avon - też już go sporo czasu mam, ale to nie pierwsze moje opakowanie. Jest to naprawdę dobry ścierak, raczej najlepszy z Avonu z produktów do stóp. Ale szukam czegoś innego i:
nie kupię ponownie 

15. ujędrniające masło o ciała Perfecta SPA. czekolada + olejek kokosowy - ma piękny zapach, konsystencja budyniowa i zbita, ujędrniać nie ujędrniało. Ale... strasznie źle się rozsmarowywało, zostawało na ciele i nie wchłaniało się, brudziło mi ubrania i wszystko w koło. Smarowałam się nim zazwyczaj wieczorem, a w porannym prysznicu czułam go dalej, jak spływa ze mnie razem z wodą. Ogólnie żałuję, że go kupiłam. Z nim kupiłam jeszcze wersję kakaową, ale ta na szczęście już jest lepsza od czekolady.
nie kupię ponownie 

16. maseczka drożdżowa instensywnie oczyszczająca Care Control. Soraya - OPINIA TU
kupię ponownie  

17. maskara wodoodporna. the colossal volum express. Maybelline - lubię ją, znalazłam swój tusz i ciągle właśnie ten kupuję. Zawsze była to wersja nie wodoodporna, ale ta akurat nią była i ta wodoodporność niestety jest kiepska. Ale ogólnie po tusz sięgam chętnie i tylko po niego w sumie. Mam już kolejną sztukę, więc jakby nie było:
kupię ponownie

18. pasta do żebów Maziajki Ziaja. cola - we wrześniu wykończyłam smak gumy balonowej - pasta jest super, smaki bardzo smaczne!
kupię ponownie   


47 komentarzy:

  1. Spore denko. Widze moją ulubioną maskę do włosów - Alterra:)
    Z kolei odżywka Tara Smith też nie przypadła mi do gustu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie.. Pokaźnie. ;D Isanę uwielbiam.. Uwielbiam i jeszcze raz uwielbiam. A jak wycofają jeszcze jakikolwiek kosmetyk Isany do włosów to im zrobię krzywdę. O.o
      To jest chyba jedyna - oprócz farmony - seria kosmetyków, która się nadaje do moich włosów.

      Usuń
  2. Pokaźne denko ;)
    Ja właśnie mam zamiar kupić tą odżywkę z Garniera ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. maska nawilżająca Alterra granat i aloes- lubiłam zapach, ale dla mnie to bardziej odżywka niż maska. (jeżeli chodzi o działanie).
    odżywka Garnier masło karite i olejek avocado- mam, kończę opakowanie i nie wracam. Lubię, ale testują na zwierzętach :(
    odżywka do włosów i skóry głowy Jantar Farmona- mam. 8 dzień stosuję. Zobaczy się, ale czytałam same pozytywne opinie.
    żel myjący + peeling + maseczka Garnier czysta skóra- spowodowała wyskoczenie dziwnych bąbli na twarzy. Nie wrócę. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pokazne denko:-) pierwszy raz słysze o pascie do zebów z ziaji...

    OdpowiedzUsuń
  5. chyba wreszcie zdecyduję się na kupno Jantaru :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wow! super denko
    muszę sprawdzić ile u mnie się pustych opakowań nazbierało

    OdpowiedzUsuń
  7. Garnie 3 w 1 może być, Jantar fajny, reszty nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Sporo tego :) mam tą odżywkę do włosów z Garniera z avocado i jestem z niej bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wow, faktycznie pokaźne denko :) Ja jeszcze męczę maskę do włosów z Alterry, dopiero niedawno zaczęłam jej używać.

    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam ta odzywke garnier awokado, to chyba moja ulubiona:)

    Szczęśliwego Halloween:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ale duuuże denko :) Ja obecnie jestem w trakcie pierwszej kuracji z jantarem i na razie jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy drugiej/trzeciej będziesz w skowronkach, jak ja! Wtedy też widać cudowne efekty u nasady - włosy są gładziutkie, zdrowe, szczęśliwe :)

      Usuń
  12. ja właśnie zaopatrzyłam się odżywkę Jantar i od jutra zaczynam kuracje:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pokaźna kolekcja :)Jak dla mnie nr 5 póki co nie do zastąpienia :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja się tylko zastanawiam jak wy to zużywacie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Uzbiera się. Kosmetyk kiedyś musi się skończyć.
      A ja lubię je zużywać...:)

      Usuń
  15. Dużo świetnych kosmetyków;również uwielbiam maskę Alterry i odżywkę Garniera.Buziole

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo duże denko:)
    miałam kiedyś odżywkę z isany:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawa jestem tej wcierki z Jantara ;) czy ona pomaga tez na wypadanie wlosow? w okresie jesienno-zimowym stale mi wypadają..
    Ziaja maziajki - na pewno ladnie pachnie i smakuje ;)
    Listerine - podziwiam, dla mnie co drugi plyn jest za mocny i szczypie, ale na pewno ten na dlugo odswieza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zależy, jednym pomaga, drugim nie. Ja nie mam problemów z wypadaniem włosów, więc nie wiem :)

      Usuń
  18. ambitnie lecisz z denkowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Waniliowy żel z YR też miałam i uważam, że jest na prawdę dobry, ale niestety zapach mi się nie podobał i był dla mnie męczący.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wraz z nim kupiłam sobie jeszcze wersję kokosową. Ten kokos w ogóle mi się nie podoba, mdli mnie właśnie. Wanilia dla mnie jest cudowna :)

      Usuń
  20. Także lubię maskę z Alterry ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Lubię maskę z Alterry, oraz odżywki z Isany i Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Dużo tego :))) nawet bardzo :)))

    Ciekawi mnie ta pasta :D

    OdpowiedzUsuń
  23. Nieźle zaszalałaś z tym denkiem! Też w tym miesiącu wykończyłam Jantara,chyba muszę napisać o nim mini recenzję :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Rzeczywiście, duże to Twoje denko. Mi się udało zużyć prawie wszystko bo żel do twarzy wyrzuciłam :P

    OdpowiedzUsuń
  25. No i znowu patrzę na Twoje denko, potem na moje i nie wiem co ja robiłam przez ten cały miesiąc;p

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak Ty to robisz, że tyle zużywasz?

    OdpowiedzUsuń
  27. Niezły przerób kosmetyków ;).

    OdpowiedzUsuń
  28. Piękne denko;) Uwielbiam tę odżywkę Garniera;) Zaciekawiłaś mnie tym waniliowym żelem YR;)

    OdpowiedzUsuń
  29. zużycia imponujące ;) widzę moją ulubioną odżywkę (garnier) i ulubiony kokosowy żel pod prysznic :)

    OdpowiedzUsuń
  30. ile kosztuje ten Jantar ? ;)

    OdpowiedzUsuń
  31. Nie rozumiem Waszego zdziwienia. Kosmetyków nie zaczynam używać pierwszego dnia miesiąca i nie zużywam go przez te 30-31 dni. Tylko niektóre kosmetyki potrafię używać 2-4 miesiące i dopiero mogą zdenkować się np. w październiku, więc umieszczam go w projekcie...

    OdpowiedzUsuń
  32. chciałabym w takim tempie zużywać kosmetyki.. ale mi to się nawet pięciu produktów nie udaje zużyć wciągu miesiąca :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...