24 września 2012

Ja już znalazłam sposób na PUCH, a Ty?


Minęły już, albo dopiero! 2 miesiące od pierwszego wpisu na tym blogu, który pojawił się 24 lipca :) Coś mi to powoli leci, powiem Wam. No nic... Przejdźmy do tematu dzisiejszego postu :)

Muszę Wam wspomnieć o czymś, co niweluje mój puch na włosach. Do następnego mycia, ale ważne, że tego puchu nie ma, bądź jest go mniej.

Z puchem nie miałam dużego problemu. Tak mi się wydaje. Prostowałam codziennie włosy (mowa o okresie: kilka lat - do lipca 2012), więc wydawało mi się że go nie mam. Ale nie pamiętam czy faktycznie go nie miałam :D No pewnie, że nie! Przecież stosowało się odżywki pełne silikonów! (najczęściej z Elseve). Od lipca zrezygnowałam z nich, ale puch się nie pojawiał tak bardzo.
Zauważyłam go najbardziej dopiero po... laminowaniu żelatyną włosów 10 sierpnia. Oj ta data zostanie mi na długo w pamięci. Puch niesamowity i w wyglądzie, i w dotyku. Koszmar. Do tej pory mam jego pozostałości.

Ale radzę sobie. Jak? A kremem do rąk w rzeczy samej - zielonym Bebeauty z olejkiem kokosowym i masłem Shea, z Biedronki.


Jego skład, jak wiecie, pozwala nam na nakładanie tego produktu na włosy:

INCI: Aqua, Cocos Nucifera Oil, Butyrospermum Parkii Butter, Cetearyl Alcohol, Stearic Acid, Petrolatum, Glycerin, Phenoxyethanol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Sodium Hydroxide, Parfum, Ceteareth-20, Magnesium Sulfate,  Polyacrylic Acid, Tocopherol,  Methylparaben, Ethylparaben, Disodium-EDTA, PEG-8, Ascorbyl Palmitate, Citric Acid, Ascorbic Acid

Czyli olejek kokosowy i masło Shea na początku składu. To, co nasze włosy powinny lubić.

Koszt to tylko ok. 3,19 zł za 125 ml.

Lubię jego zapach, taki specyficzny, nie określę Wam czym tak naprawdę pachnie. Lubię jego konsystencję - roztarcie go w rękach pozwala mi na równomierne i dokładnie wtarcie, rozprowadzenie go na włosach. Resztę wcieram w dłonie.

Z pielęgnacją dłoni radzi sobie dobrze, ale mógłby być lepszy. Ale nie o tym tu mowa :)

Jak radzi sobie z kolei z puchem? Głaszczę włosy dłońmi z nałożonym na nie kremem. Włosy pokryte puchem, stają się gładziutkie, milutkie, błyszczące, lekkie, zdyscyplinowane i ujarzmione. No po prostu! Mogę się z nimi pokazać ludziom.

Dowody!  
(uwaga: widok puchu nieprzyjemny :D)



Lewostronny koszmar, prawda?

Na sobie mam: KLIK
Zdjęcia przed i po robione raz po raz.

Niestety, wszystko co dobre, szybko się kończy. Wczoraj natrafiłam na posta Karoli, że zostaje on wycofany z Biedronki. Najprawdopodobniej. Dzisiaj lecę po zapasy...

Edit 20:15: Info. dla Rzeszowianek:
Krem znajdziecie jeszcze w dużej ilości w Biedronce pod Europą :)


71 komentarzy:

  1. dla mnie to krem uniwersalny ;) najczęściej daję go na końcówki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. niespecjalnie pomaga, ale dopóki nie miałam czegoś mocniejszego i silikonowego służył mi do zabezpieczania końcówek :) i jest różnica po kremie, bardzo dobrze ;) mi ostatnio w ogóle się nie puszą *_* (odpukać, puk, puk)

    OdpowiedzUsuń
  3. No to teraz też muszę lecieć do Biedronki! Ale z tego co ruzumiem, to o nie zmywasz, tylko zostawiasz? Nie robią się stronki włosów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zmywam. Robią się niestety stronki, ale ja mam ten problem odwieczny :)

      Usuń
  4. Wow, wcześniej dawałam go tylko na końcówki, ale zaraz spróbuję na całość ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurde musze go sprawdzić, ostatnio nie przypadł ale kto wie. Ten puch mnie juz drażni:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie dobrze radzi sobie z puchem :)
    Ostatnio wszystko co dobre, wycofują ze sprzedaży...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja go właśnie ostatnio szukałam, ale niestety nie znalazłam. Różnica przed i po jest ogromna!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Pomaga, pomaga :) Jestem z niego bardzo zadowolona i też lecę po zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Będę dziś w Biedrze, więc kupię zapas :)

    OdpowiedzUsuń
  10. w końcu muszę go zacząć stosować na końcówki, na całość to może nie, ale kupię i zobaczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Byłam już w jednej Biedronce i ani śladu po zielonym :(

    OdpowiedzUsuń
  12. ja wczoraj poleciałam i kupiłam dla siebie i koleżanki, dzisiaj mam zamiar odwiedzić jeszcze jedną biedronkę. Oni coś powariowali z tym wycofywaniem!

    OdpowiedzUsuń
  13. Faktycznie widać różnicę po zastosowaniu tego kremu. Rewelacja! :)

    OdpowiedzUsuń
  14. używam czasem na końcówki. szkoda, że wycofują. :(

    OdpowiedzUsuń
  15. Rzeczywiście sprawdza się na Twoich włosach:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Widać dużą różnice:) Może spróbuję nałożyć tak jak Ty, ja zawsze nakładałam go jako maskę;)
    A wycofania im nie wybaczę najpierw mój ukochany peeling do stóp teraz ten krem, najlepsze kosmetyki:(

    OdpowiedzUsuń
  17. Też pomaga :D U mnie w Biedronce pozostało ich 7

    OdpowiedzUsuń
  18. Rano zrobiłam szybki research wpisów i zerknęłam na Twój. Biegiem poleciałam do Biedry - nie ma tego kremu już :( bardzo go lubiłam! Żaden z tych nowych nie ma tak fajnego składu buuuuuuuuu. Masz piękne włosy!! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. rzeczywiście widać dużą różnice :) muszę go kupić bo też mam problem z puchem

    OdpowiedzUsuń
  20. Patrzę na zdjęcie- puch niczym mój. W szafce stoi zielony krem z Biedronki. Na co ja jeszcze czekam? :D
    B.

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba też po niego polecę, różnica jest kolosalna :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie sądziłam, że krem do rąk można stosować na włosy.. wiele się uczę od blogowiczek :D
    Swego czasu miałam dużo większy puch niż Twój (lepiej sobie tego nie wyobrażać;p) i stosowałam jedwab, który pomagał mi na niespełna godzinę ;/
    Jedwab z biosilka, który tak naprawdę jedwabiem nie powinien się nazywać..
    Zaraz idę do biedronki i mam nadzieję, że upoluję sobie ten krem. Ostatnio właśnie go nie widziałam i sądziłam, że dowiozą. A na blogach przeczytałam, że wycofują ;/
    Rossmann ostatnio zawodzi ale, że Biedronka też ;/

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam calkiem podobny puch - po suszeniu suszarka. Radze sobie z nim w ten sposob, ze zwiazuje wlosy - na jakis czas, czasem wystarczy im pol godziny a czasem trzeba nieco dluzej, po rozpuszczeniu sa juz gladkie. "Siadaja" tez po zastosowaniu silikonowego mleczka do prostowania lub jedwabiu. A ten kremik to zdecydowanie cos dla mnie - kupie go nastepnym razem jak bede w Biedronce.

    OdpowiedzUsuń
  24. U mnie na puch świetnie sprawdza się jakikolwiek olej :) Ale jak będę w biedrze to luknę na ten kremik :)

    OdpowiedzUsuń
  25. niespotkałam się z tym żeby krem do rąk nakładać na włosy ale rzeczywiście przynosi efekty;)

    OdpowiedzUsuń
  26. NO chyba ich posrało z wycofywaniem! Jutro idę po niego!
    Btw. niesamowita różnica! ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Wycofany? No to są chyba jakieś żarty ! No ile można, najpierw Rossmann i Alterra, potem Isana, teraz krem ! Dlaczego jak coś polubię to to wycofują?

    OdpowiedzUsuń
  28. oj jest różnica. Też mam taki problem i chyba spróbuję z tym kremem ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Czy zauważyłaś, żeby włosy Ci się szybciej przetłuszczały ? :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje włosy przetłuszczają mi się bardzo szybko i konieczne jest mycie ich codziennie, jednak ograniczam się do dwóch dni. Aczkolwiek szybszego przetłuszczania przez ten krem nie zauważyłam :)

      Usuń
  30. Różnica spora, muszę wypróbować ;D

    OdpowiedzUsuń
  31. no nie, to mój ulubiony krem do rąk!! jak mogą go wycofywać, najpierw alterra, potem isana, a teraz.. ;/

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety, nie miałam okazji go kupi i użyć. Już wycofali :(

    OdpowiedzUsuń
  33. Różnica bardzo duża, super;) Kurcze, ja walczę z puchem na codzień, już myślałam że ten krem może da radę, a tu piszesz, ze wyocfują... Zwariowali ostatnio, z Rossmanna też znikają fajne rzeczy;(

    OdpowiedzUsuń
  34. U mnie ten kremik w ogóle się nie sprawdził jeśli chodzi o zabezpieczenie końcówek czy tez na dłonie. Jednak faktycznie jest to s sposób na puch :) W sumie zawsze sobie radziłam jakimś kremem do rak :D

    OdpowiedzUsuń
  35. Zaopatrzyłam się w 4 kremy :D W jednej Biedronce nie było ani jednego, w dwóch następnych były już praktycznie wszystkie w tym kartoniku. Pozostało mi jeszcze kilka Biedronek, więc zapasy mogę robić :D

    OdpowiedzUsuń
  36. Świetny efekt! Także muszę wybrać się jak najszybciej po większe zapasy!

    OdpowiedzUsuń
  37. Kurrr...nie! Znowu wycofują fajny produkt! Nawet nie zdążyłam wypróbować tego kremu ;( Naprawdę daje fenomenalny efekt,na nadchodzące mgliste dni powinien się przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  38. widać efekt! kurczę byłam dzisiaj w biedronce i było mnóstwo tych kremów... nie potrzebuję go wprawdzie teraz, ale szkoda by było nie wypróbować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kup i wypróbuj :) 3 zł to malutki wydatek :)

      Usuń
    2. jutro rano po niego pójdę :)

      Usuń
  39. faktycznie, ładnie wyeliminował Ci ten puch :) ja się zastanawiam czy nie obciążyłby mi włosów... też mi się puszą... ale chyba najlepiej spróbowac, skład ma fajny, a cena niziutka, to trzeba będzie go jeszcze dorwac :) Mam nadzieję, że i Ty go jeszcze upolujesz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nakłada się go malutko, głaszcząc dłońmi tylko po włosach, więc dużego obciążenia to nie ma.

      Jak narazie 4 i pół opakowania mi wystarczy na hoho, ale nie mówię, że nie dokupię jeszcze z dwóch :D

      Usuń
  40. Przyznam, że troche dziwi mnie nakladanie kremu na włosy, acz... Mam ten okropny puch! Q.Q

    OdpowiedzUsuń
  41. wow w życiu bym nie powiedziała że krem do rąk da taki fantastyczny efekt na włosach:D:D

    OdpowiedzUsuń
  42. Tego jeszcze nie próbowałam, a widać że warto. Jakoś nie jestem przekonana, żeby nakładać krem do rąk na włosy, ale od teraz...na pewno spróbuję! :) Naprawdę widać efekty! Świetny pomysł :) no i przekonałaś, dla bezpieczeństwa użyję tego samego kremu :)
    Radi

    OdpowiedzUsuń
  43. ja mam podobny puch na głowie, nie pozostaje mi nic innego jak omieć nadzieje ze gdzieś go jeszcze znajde

    OdpowiedzUsuń
  44. To moze dasz mi cynk gdzie w rzeszowskich Biedronkach mozna jeszcze go kupic jesli sie orientujesz... ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. Miałam dopisać to w poście, ale narazie zrobię to tu :)

    Było ich pełno jeszcze w Biedronce pod Europą :)

    OdpowiedzUsuń
  46. kurcze ciekawe czy jeszcze są w biedronkach... muszę się rozejrzec;)

    OdpowiedzUsuń
  47. No i ja muszę udać się do jakiejś Biedrony i poszukać tego cuda :)

    OdpowiedzUsuń
  48. Patrycja,jakie masz piękne włosy-śliczne

    OdpowiedzUsuń
  49. Oo mam ten krem, lecę zaraz wypróbować :D

    OdpowiedzUsuń
  50. Moja mama tez tak robi i rzecZywiscie wlosy sie nie pusza:),zapraszam w wolnej chwili na nowy post:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Lecę do mojej biedry, może jeszcze go dorwę :)

    OdpowiedzUsuń
  52. Łoo... Dobrze, ze ja nie mam problemu takiego z włosami. Nie słyszałam o takim wykorzystaniu tego kremu :o Zaskoczyłaś mnie miło ^^

    OdpowiedzUsuń
  53. Nawet nie miałam jeszcze tego kremu, a juz go wycofują.... Jutro napad na Biedronę może znajdę, jest u mnie w mieście aż 6 więc może gdzieś będzie.
    Pati niesamowite co zrobił z włosami! Wyglądają tak pięknie....

    OdpowiedzUsuń
  54. Ale oszałamiający efekt. O.O
    I krem do rąk może zdziałać takie cuda? Szok.

    OdpowiedzUsuń
  55. Patka wszystko zależy od potrzeb Twoich włosów, napisz mi co wymagasz od maski a postaram się jakąś Ci dopasować i polecić.

    OdpowiedzUsuń
  56. Dałaś mi ambitne zadanie do wykonania :) Postaram się wykonać je jak najlepiej :)

    OdpowiedzUsuń
  57. ale piękne fale :) takie lśniące i zdrowo wyglądają ! zazdroszczę :(

    OdpowiedzUsuń
  58. Na tych zdjęciach widzę, że masz podobne fale do moich.
    Zastanawia mnie, jak je czeszesz ?
    Tj. na sucho, mokro, grzebieniem, palcami itp itd.

    A co do masła shea, na włosy mi dobrze robi Isana body cream shea butter & cacao :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozczesuję je grubym grzebieniem gdy mam odżywkę na włosach. Czasami też i mokre włosy po zmyciu odżywki. Później na sucho też przeczesuję. Nie ma u mnie reguły.

      To masełko będę sobie kupować i też na pewno spróbuję go na włosy :)

      Usuń
  59. Jeśli uda mi się kupić ten krem to też go zastosuję na włosy - a co?! - nie zaszkodzi spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  60. krem kupiłam, ciekawe czy u mnie tez zadziała :)

    OdpowiedzUsuń
  61. Ale masz ładne włosy, jutro chyba też kupię ten krem, bo mam problemy z puszeniem się włosów :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...