27 sierpnia 2012

Post skromnie informacyjny :)


1. Patrysia wróciła z wesela wybawiona, wytańczona, wypita :D Nogi bolą, więc było dobrze! Uwielbiam wesela.

2. Tak mi się spodobała malinowa mgiełka do włosów, że wczoraj ponownie ją ukręciłam i w większej ilości. Likwidowałam nią puch przed wczorajszym prostowaniem włosów, o czym zapomniałam we wczorajszym poście napisać. Jest idealna. Bije na głowę bananową
3. Analizując to, moim włosom potrzebny jest zdecydowanie pantenol. Piją go niesamowicie. Postanawiam dodawać go do odżywek i masek za każdym razem.

4. Długość włosów na dzień dzisiejszy - 52 cm, przy czym w lipcu było 48 cm, choć nie jestem pewna czy zostały wtedy dokładnie zmierzone.

5. Jest Was co raz więcej. Obserwujących przybywa, za co bardzo dziękuję, bo w ten sposób motywujecie mnie do działania. Gdy wybije 100 - przygotuję dla Was rozdanie kosmetyków. W sumie jestem już w trakcie przygotowywania :)

6. Właśnie kliknęłam glamBOXa. Motyw: ornament. Chce mi się już zebrać wszystkie moje cienie, bronzery, róże w jednym miejscu, wydobywać je z pierwotnych plastikowych opakowań i wkładać do boxa. Wydaje mi się, że jeden to będzie jednak za mało :p

źródło: http://glam-shop.pl/

Macie go? Jak się spisuje? Co robicie z cieniem, który nie posiada zdolności magnesu? Jak go mocujecie?

17 komentarzy:

  1. Też ostatnio byłam na weselu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sama zrobiłam sobie paletkę na cienie i bronzery z metalowego pudełeczka na kredki ;Dd

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szukałam jakiejś alternatywy dla glamboxa ale nie znalazłam, zjawiłaś się ZA PÓŹNO!!! :D

      Usuń
  3. Mam dodatkowy magnes ale on tez nie trzyma. Nie usuwaj do końca kleju przy wyjmowaniu cieni (nie wudłubuj tylko użyj świeczki - patrz google)i doklej do magnesu tym co zostanie na wyprasce cienia. Ja kupiłam małego glamboxa bo niby mam niedużo wyprasek/cieni a teraz juz lewo to pomieścilam.

    OdpowiedzUsuń
  4. To świetnie, że dobrze się bawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. fajnie, że się dobrze bawiłaś :) dawno nie byłam na żadnym weselu, więc zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. WESELA! Cudowne! szkoda że z mojego otoczenia ludzie tak rzadko się pobierają haha :D ta mgiełka do włosow zbiera same pozytywne recenzje, chyba będe musiała się za nią pooglądać ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ty się wybawiłaś a ja się nudzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. napisałam o tym,ze kompletnie nie znam sie na doczepianiu włosów,to moja subiektywna opinia;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja nie potrafię sobie zmierzyć jakiej długości mam włosy?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. metr, druga osoba, naciągnięcie włosów i mierzenie właśnie z pomocą tej drugiej osoby :)

      Usuń
  10. Mam takie samo zdanie na temat tego peelingu , haha :D

    OdpowiedzUsuń
  11. tez myslalam ze nie nazbieram na 200 zl zamowienia ale udalo sie juz za pierwszym razem;) probuj;)

    OdpowiedzUsuń
  12. może podklej taki kosmetyk od spodu małym magnesikiem?

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez byłam ostatnio na weselu. Szaleństwo ;d

    Zapraszam Cię do mnie :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...