9 sierpnia 2012

PAPILOTY


Tak jak wczoraj zapowiadałam, dzisiaj pokazuję efekt po nocy spędzonej w papilotach.

Czyli się udało :)

Papiloty zakładałam sama, zeszło mi z tym jakieś 20-30 minut. Czasami wkurzałam się, bo mi nie wychodziło, szarpało włosy, ale skupiłam się i szło już gładko.


Zwróćcie uwagę na włosy! Jakie gładziutkie i nie spuszone (przy nasadzie). 
To dzięki odżywce Isany z babassu! :) Wydaje mi się, ze rozjaśniła mi trochę włosy.


W paczce mamy 18 papilotów. Mam rzadkie włosy, ale ledwo mi starczyły. Dla włosów gęstszych, przyda się chyba jeszcze jedna paczka :D


Zakładałam je głównie na końcówki, bo wolę TAKI efekt. Nie lubię mieć kręciołków tuż przy nasadzie. Efekt barana nie dla mnie ;)

Noc... Oj kiepska! Papiloty twarde, budziłam się co trochę, głowa mnie bolała, bo oparta była o nie. Ale należę do tych osób cierpliwych, więc wytrzymałam spokojnie :)


 E F E K T Y 

w trakcie ściągania papilotów + moja codzienna kreska eyelinerem

zbliżenie ;)

Po ściągnięciu wszystkich papilotów. Sama nie mogę przestać się na nie patrzeć i dotykać ich! :)

 Tu już po rozplątaniu loków palcami i nałożeniu zielonego kremu do rąk Bebeauty.

Jestem dość  zadowolona, bo wróciłam z miasta, a loki trzymają się dalej, choć są już bardziej naturalne. Tym bardziej, że nie potraktowałam ich żadnymi utrwalaczami, jedynie nabłyszczającym moje włosy zielonym kremem do rąk Bebeauty.

Ta fryzura papilotami była próbą przedweselną z racji tego, że zastanawiam się właśnie nad nią. Teraz wiem, że papiloty nałożyłabym jedynie na końcówki, bo chcę delikatny efekt pofalowanych końcówek, tak do 10 cm. Kombinuję dalej.

---------------------------------------------------------------------------------------

I w towarzystwie loków wybrałam się na zakupy :D Odwiedziłam między innymi Rossmanna, Biedronkę, aptekę i sh. Łupy:


1. Pokrzywa z Herbapolu - najlepiej mi smakuje. To już 5-ta paczka pokrzywy od 30 czerwca.

2. Olej rycynowy - kiedyś, dość dawno, używałam go do paznokci i rzęs. Nie pamiętam efektów. Tym razem będę go stosować do włosów.

3. Facelle Intim płyn do higieny intymnej - zastanawiałam się, który rodzaj wybrać, bo nie pamiętałam, jaki kupują włosomaniczaki, ale zdecydowałam się na senitiv. Kupiony w celu wypróbowania na włosach. Do tego, do czego jest przeznaczony - też.

4. Isana intensywna pielęgnacja do włosów o natychmiastowym działaniu 20 ml - chciałam wypróbować

5. Alterra olejek limonka i oliwka - to już drugi olejek po migdałach i papai. Znowu landrynki! :)

6. 2 x naklejki z Biedronki. słodkości & serduszka


 i SECOND HAND - różowa kamizelka. Mam zamiar ją nosić, tak jak przedstawiłam na zdjęciach, z chokerem.




Jak podobają wam się moje włosy po papilotach? Albo może macie coś do powiedzenia na temat zakupów? :)


17 komentarzy:

  1. świetne te papiloty, dają naturalny efekt, bardzo mi się podobają loczki :))
    a ta kamizelka bardzo ładna, koniecznie musisz się w niej pokazać ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokażę! :) jak dobrze pójdzie - w sobotę :)

      Usuń
  2. fajny efekt ;)
    bardzo podoba mi się kamizelka ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. o jakie nowoczesne te papiloty :D ja używałam kiedyś takich zwykłych z gąbki z drucikiem w środku, ale po ściągnięciu, moje włosy po 2 godzinach już były proste ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi by się nie chciało stać nad tymi gąbkowymi i ich zakręcać :D tu po prostu przenoszę włosa przez tę hmm.. płaską rurkę :D i już :D instrukcja na youtube m.in. :)

      Usuń
  4. kiedy wybierałam moje papiloty zastanawiałam się i nad tymi, ale kiedy pokazała mi je ciocia obawiałam się, że będą szarpać... w końcu padło (na w konstrukcji) zwyczajne (w materiale) latexowe. Chociaż używam rzadko...a teraz już niemal w ogóle... To jestem z nich bardzo zadowolona!:D Twój efekt również jest fajny :) Początkowo wyglądały jak loczki od fryzjera, ale widać, że potem przyjęły bardziej naturalną formę :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie się pofalowały i uważam, że spokojnie możesz wyczarować taką fryzurę na wesele ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A ja nigdy nie widziałam takich papilotów, bardzo fajne ;) i efekt końcowy również.
    Moje włosy są proste jak drut i nawet jak podkręcę, to po 5minutach mam znowu proste:).

    OdpowiedzUsuń
  7. Masz śliczne włoski:) A takich papilotów jeszcze nie widziałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Witaj,

    Te papiloty bardzo mnie zaciekawiły,czy mogłabyś napisać gdzie takie dostałaś?
    I czy wygodnie ci się w nich spało( w tradycyjnych gąbkowych nie umiem się usadowić z głową na poduszce a te wyglądają na przyjazne w takich warunkach...)

    Pozdrawiam

    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W poście napisane jest: ''Noc... Oj kiepska! Papiloty twarde, budziłam się co trochę, głowa mnie bolała, bo oparta była o nie. Ale należę do tych osób cierpliwych, więc wytrzymałam spokojnie :)'', a kupiłam je na allegro, bo nie miałam czasu na szukanie ich stacjonarnie.

      pozdrawiam

      Usuń
  9. Rewelacja, uwielbiam takie dziewczęce fale!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...