27 lipca 2012

HP 5/15 Fryzury mojego dzieciństwa & nowe kosmetyki

Hej!

Dzisiaj kolej na punkt 5. hair project'u! Dzięki niemu powróciłam na chwilkę do swojego dzieciństwa, oglądając 3 wielkie albumy i wybierając zdjęcia dla Was.

Moja mama nie szalała z moimi włosami i fryzurami ;) Może to dobrze? Skromność i minimalizm mam po niej.

Najczęściej ograniczała się, jak widać, do włosów rozpuszczonych, najczęściej ściętych równo z uszami (wiem, że swojej córki, jeśli będę miała - nie będę tak obcinać!), a także do kucyków ozdobionymi ZA KAŻDYM razem jakąś gumką z ozdobą lub kokardą :D Od zawsze miałam blond cienkie włosy.

Gdy już lekko dorastałam,miałam już dłuższe włosy, co widać na ostatnim zdjęciu. (tu wyglądam jak pudel. Pamiętam jak dziś, jak brat tak na mnie mówił po nocy spędzonej w warkoczykach :)) Wtedy też nosiłam ZAWSZE przedziałek na środku i sam mi się tak układał. Z wiekiem późnonastoletnim zaczęłam robić przedziałek na bok.


A WIĘC ZDJĘCIA !

1993 - 2002


---------------------------------------------------------------------------------------------


Dodatkowo dzisiejsze łowy kosmetyczne:


rossmannowskie


1. ISANA żel pod prysznic kokosowy - spodobał mi się zapach, a także cena! użyty przed chwila - przyjemny!

2. Alterra olejek Migdały i papaja - jes jes jes ! zdobyłam go :) Zakochałam się w zapachu od pierwszego powąchania - LANDRYNKI! Został już użyty na włosy, a także na ciało po kąpieli

3. babydream olejek - po zakupach jechałam opalać się, a że często robię to na oliwkę - sprobowałam go. Mogę powiedzieć, że bardziej mi pasuje niż Johnsona. Ten nie rozlewa się po nogach w trakcie opalania, zostaje na swoim miejscu. Johnsona muszę co trochę rozcierać ręką na ciele podczas opalania. Na włosy użyję niedługo.

4. babydream uniwersalny żel pod prysznic i do kąpieli, wersja mini - jeszcze nie próbowany


dalej


1. różany zmywacz do paznokci - super! a ta cena? recenzja w następnym poście! :)

2.  2 x różane lakiery do paznokci - recenzja w następnym poście

3. zapalniczka MISS BIC - nie mogłam się jej oprzeć, a z pewnego względu, przyda mi się :)

4. świecznik w serduszka

5. czarne gumki bez metalowych elementów (jako włosomaniaczka wymieniłam wszystkie gumki na właśnie te, nieszkodliwe :))


biedronkowe



1.  OLIWA Z OLIWEK - do wypróbowania na włosach!

2. 3 x kosmetyki do stóp - a co! za tę cenę? i te opinie? musiałam kupić :)

3. płyn do płukania jamy ustnej Smile white - jako aparatka od roku i 3 miesięcy, powinnam używać tego typu produktów dla lepszej ochrony. Za każdym razem kupuję inny płyn, bo wciąż szukam 'tego mojego'. Zobaczymy jak sprawdzi się ten.



Miałyście któryś z tych produktów? Lubicie? A może któryś wam podpadł?


Pozdrawiam! :)


3 komentarze:

  1. Poluję na ten olejek , ale nie mogę trafić ;<

    OdpowiedzUsuń
  2. olejek cudowny, ale używam go tylko na włosy ;) lakier mam w kolorze pośrednim między tymi dwoma Twoimi, jeszcze nie wypróbowany, kuruję się jeszcze odżywką z eveline. dobija mnie za to ten zapach -.-
    i peeling do stóp. za tą cenę jest naprawde super ;-) pozostalych kosmetyków nie mam, ale na pewno kiedyś się skuszę. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. mam olejek z ALterry, peeling i żel do stóp z Biedronki i to chyba wszystko :D olejek uwielbiam, a kosmetyki do stóp dają radę :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...