29 lipca 2012

AUSSIE 3 minute miracle COLOUR odżywka - recenzja


Wersja dla włosów farbowanych. 

Polubiłyśmy się od razu.

Co w niej lubię? Lubię efekt jaki daje. 

AUSSIE 3 minute miracle COLOUR


KONSYSTENCJA, KOLOR: Dobrze zbita, biała. Przypomina mi budyń :) Dobrze się nakłada i nie spływa z włosów.


ZAPACH: Ładny, nie wiem jak go scharakteryzować. Średnio czuć go na włosach po zmyciu odżywki.

UŻYCIE: Nakładam ją, gdy biorę prysznic, wtedy te 3 minuty (zwykle trzymam więcej) wytrzymuję pod czepkiem.
Po zdjęciu czepka dobrze jeszcze wcieram odżywkę dwoma rękami we włosy.

Najlepsze jest to, że mogę pozwolić sobie na nałożenie jej na skalp, tu bliżej głowy. Czyli nakładam ją spokojnie na całe włosy.


OD PRODUCENTA


SKŁAD


DZIAŁANIE: Nie przetłuszcza włosów, nie obciąża ich, a wręcz przeciwnie. Po niej myję włosy na 3 dzień, a nie codziennie czy na 2 dzień.

Sprawia, że włosy są sypkie, dlatego uwielbiam ją używać i uwielbiam ją spłukiwać - palce wędrują mi między włosy bez plątania, bardzo szybko zmywa się z włosów. Włosy są tak gładkie, świetne uczucie lejących się włosów!

Tam gdzie mam zdrowsze włosy, czyli od nasady, do  początku uszu - włoski są śliskie, gładkie. Co trochę potrafię je głaskać, ale staram się to ograniczać :D Od połowy po końcówki - jeszcze troszkę się puszą od razu po wysuszeniu.
Ale po warkoczykach tego puchu już nie ma i mogę się cieszyć całą długością gładkich włosów.

Tutaj widać tę gładkość


OPAKOWANIE: Bardzo mi się podoba. Odżywka fajnie wypływa po naciśnięciu opakowania. Wychodzi z niej odpowiednia dla mnie  ilość odżywki. Przyznam się - nie oszczędzam jej.

CENA: Dostaniemy ją za 29 zł + przesyłka na allegro. Jak już pisałam w pierwszym moim poście - cena mega, ale za tę jakość i za
te efekty, które daje - rewelacja.


Kupię ponownie? TAK ! I to już niedługo. Być może będzie ona w Kanadzie, gdzie mam obecnie tatę. Już go poprosiłam ładnie, żeby sprawdził :)

No nic, ja polecam ją z czystym sercem. Teraz wypróbowałabym również jej siostrę - RECONSTRUCTION.


Zdjęcia robione, jak na włosomaniaczkę przystało - na satynowej poszewce :D


A Wy spotkałyście się z tą odżywką kiedyś? Używałyście jej? Jak efekty?

12 komentarzy:

  1. Fajny efekt daje na włosach . :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładnie wygładza i nawilża ;-) może kiedyś się też skuszę :) a jak napisałaś o Kanadzie to już się wystraszyłam że Ty gdzieś się wybierasz i nic nie wyjdzie z naszych zakupów :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojj nigdzie się nie wybieram! :))

      Usuń
    2. teraz zbieramy pieniążki :D
      http://belleoleum.blogspot.com/2012/07/wyniki-akcji-przezyc-czerwiec-za-50.html a ta akcja to jest idealna dla mnie i się piszę na to jak będzie na kolejny miesiąc i koniec kropka, może to mnie jakoś ogarnie :D

      Usuń
    3. można by się w sumie przyłączyć :D

      Usuń
    4. można, można :D ja to naprawde poważnie rozważam :D

      Usuń
  3. nigdy nie miałam, ale może kiedyś ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. szkoda, że nie są dostępne w zwykłych drogeriach :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Jest fantastyczna. Cena trochę wysoka ale warto kupić. Pachnie landrynkowo...

    OdpowiedzUsuń
  6. Jest fantastyczna, trochę wysoka cena ale coś za coś. Pachnie landrynkowo..

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja mieszkam w UK i u nas one kosztują coś koło 4funtów, te 3 minutowe są troszeczkę droższe. Obecnie kupiłam nawilżającą i już po pierwszym użyciu wiem, że moje włosy ją pokochają

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszystkie pozostawione komentarze! Każdy z osobna cieszy mnie ogromnie i motywuje do działania. Są one moderowane, aby żaden z nich mi nie umknął. Buziaki :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...